Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 16 sty 2009, 14:14

Po Gasparcie można się było spodziewać dokładnie takiej wypowiedzi. Zresztą ja wychodzę z tego samego założenia :P Wracając jednak do Gaspa to najbardziej spodobał mi się ten fragment:
”Kiedy byłem prezydentem Barcelony, mówiono o mnie wiele złych rzeczy, a ja musiałem wszystkiego wysłuchiwać. Jednak jedną z największych i najbardziej dotkliwych obelg, jakie kiedykolwiek padły pod moim adresem, usłyszałem w Madrycie. Taksówkarz powiedział mi, że chciałby, abym już zawsze był prezydentem Barcelony. Wtedy zdałem sobie sprawę, że muszę odejść i jeszcze w trakcie tego samego tygodnia zrezygnowałem”
:lol:

Wróć do „Hiszpania”