Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 17 sty 2009, 16:05

C. Ronaldo nie jest od kupienia, ale przez kilka miesięcy płakał jak sierotka marysia żeby go puścili do Realu. Czy wobrażasz sobie by podobny teatrzyk odstawił kiedykolwiek w swojej karierze Del Piero, Totti czy Maldini?
Tu nie chodzi o decyzję klubu, a o postawę samego zawodnika, który ma w swojej piłkarskiej karierze 1 cel. Grać do końca w JUVE, Milanie, Romie czy tam gdzie jest legendą. Ronaldo został w Man Utd tylko dlatego że mu nie pozwolono...
Co do Ronaldo i Vieirego to owszem byli wspaniałym zawodnikami ,ale nigdy nie zostali właśnie zawodnikami nietykalnymi, typowi piłkarscy najemnicy, których w piłce jest na kopy. Raz kochają ten klub, potem inny a w zasadzie jedyną miłością jest kasa.
Jeśli tego nie rozumiesz pewnie nie rozumiesz właśnie tej cząstki włoskiej mentalności. tego jakimi symbolami są niektórzy gracze, ale tylko niektórzy i tu dobrym przykładem jest Zidane, który nawet jak zdobywał złotą piłkę nie był najważniejszą postacią w JUVE. Tą najważniejszą osobą był Del Piero...

Zidane nie był graczem nietykalnym, był "jedynie" wybitnym zawodnikiem jakich w JUVE było bardzo wielu. I niech o tym świadczy fakt że wielu kibiców JUVE nie uważa by zasadnym było Zidana traktować jako legendę klubową. też dlatego że chciał odejść do Realu...

Wróć do „Włochy”