Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 20 sty 2009, 0:24

Nadal widocznie co poniektórzy nie umieją zrozumieć. Nigdzie nie odbieram klasy Marqueza czy Puyola. Nigdzie nie napisałem, że są słabymi zawodnikami. Są świetnymi obrońcami, ale takimi być muszą by grać w tak wielkim klubie. Ja pisze jedynie, że ich gra w ostatnich dwóch sezonach była zbyt słaba by nadawać im miano "najlepszej pary stoperów na świecie". I powtórze co nie znaczy, że nie są świetnymi obrońcami. Po prostu, żeby być uznawanym za najlepszym to trzeba być niemal bezbłednym takimi jak przez ostatnie dwa sezony był Rio&Vida, a para Marquez Puyola z pewnością takimi nie była.

Teksto Tevezie i Roo śmieszny, moglibyśmy pójść na wymianę ciosów jak np. swego czasu z Realem i zostalibyśmy z gównem, tak ukuliśmy cofnęliśmy się i mamy troefeum, a z tego co wiem to chyba po to się gra w piłkę nożna by wygrywać troefa.
Ich obrona zagrala z nami naprawde dobre zawody, tylko szkoda, ze zaden fan Manchesteru nie wspomni o naszej obronie , ktora wcale nie zagrala gorzej
No przecież Rooney grał na prawej obronie, a Tevez na dm to z czego ty się podniecasz? Przecież wasza obrona nawet nie musiał się wysilać to co tu chwalić?

Wróć do „Hiszpania”