Nie popłynęła, a roztopiła się w słońcu Melbourne - jak to stwierdzili miejscowi. Meczu nie widziałem (oglądałem Murray'a), ale z tego co czytałem w ostatnim secie Polka już po prostu snuła się po korcie ze zmęczenia. Czyli jednak upał swoje zrobił ... może rywalka bardziej odporna.cloner pisze:Poplynela w pierwszej rundzie



