Rezus pisze:Ale mecz i emocje przy meczu Jeleny Dokic. Pod koniec 3 seta prawie skręciła kostkę, widać było po niej ból odczuwany a i tak udało jej się wygrać, trybuny oszalały.Dla mnie jest to największa sensacja turnieju pań, mało kto się spodziewał, że zajdzie tak wysoko.
Też jej bardzo mocno kibicowałem, bo udowadnia, że ma naprawdę silny charakter.
Federer strasznie się męczył i choć wygrał ostatecznie 3-2, to tak jak większość ekspertów przypuszczała przed turniejem, jego forma nie daje dużych nadziei na ostateczne zwycięstwo.
Bardzo fajne było spotkania Djokovica z Baghdatisem. Sporo emocji, ale ostatecznie raczej zasłużenie wygrał Serb. A byłoby mu jeszcze łatwiej, gdyby Novak nie tracił koncentracji w niektórych fragmentach pojedynku.



