Wygląda na to, że pauza nie obejmuje rozgrywek o Puchar Hiszpanii a więc z Majorką będziemy mogli zagrać w normalnym zestawieniu i bardzo dobrze. Ten mecz będzie dużo ważniejszy od weekendowej potyczki ze Sportingiem.Na tydzień przed meczem ze Sportingiem Gijon Pep Guardiola już wie, że jego zespół czekać będzie bardzo trudne zadanie. Wobec czerwonych kartek jakie dziś ujrzeli Márquez i Pique, piątej żółtej kartki Alvesa i kontuzji Puyola, trener Barçy pozostał praktycznie bez środkowych obrońców.
Wobec takiej sytuacji, Guardiola na pewno będzie chciał przyspieszyć proces rehabilitacji Carlesa Puyola. Jeśli kapitanowi nie uda się jednak w ciągu tygodnia wyleczyć urazu, do dyspozycji szkoleniowca pozostaną jedynie Victor Sanchez, Abidal, Sylvinho i Caceres.
Istnieje jeszcze szansa, iż Barcelona odwoła się od decyzji arbitra i któryś z zawieszonych zawodników będzie mógł wystąpić w meczu ze Sportingiem.
Tymczasem ogarnijcie to zdjęcie ->

Dzisiaj Samu spełnił funkcję ochroniarza i wytargał Jimmy'ego Jumpa za boisko


