Opierajmy się na faktach a nie tekstach ,, i tak LIv mia przewage,,. Wejście Gerrarda było na czerwona i to kapitan gospodarzy powinien wylecieć,wtedy Liverpool by grał w 10. Jeśli sędzia był ślepy to miał dać tylko żółtą co by po symulce SG spowodowało czerwona.
Do momentu czerwonej były same pół sytuacje,zero klarownych akcji.
Niestety Riley g.... widział tak jak jego asystent przy kopniaku Bosingwy.
LIverpool był lepszy ale nawet w przewadze grał swoją drewniana piłke i mam obawy czy by ten mecz wygrali



