Różnica polega na tym, że Wisła nie zdobywała tytułów dzięki wolnym i karnym sprezentowanym przez sędziego, tylko dominacji na boisku.Bienias pisze:i jest to rowniez mozliwe jak i to ze nie bez przypadku Wisla zdobyla najwiecej tytulow w czasach swietnosci korupcji w naszej lidze.
Do Wisły Kasperczaka nikt się nie śmiał przyczepić - co nie znaczy, że jest czysta, ale nikt nie zauważył w trakcie kilku sezonów tylu cudów, ile Legii naliczono w jedną rundę.
Słowem - na Legię wszyscy czekają, Wisły się nikt nie czepia.



