Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 12 lut 2009, 14:11

zagrał tak jak na samym początku w Realu, był bardzo niepewny, powolny i ma na koncie pierwszego gola + jeszcze z 3 baardzo groźne interwencje (ta gdzie on spacerował do piłki w polu karnym kompletnie nieświadomy że za jego pleców wypada pędzący Robinho to już szczyt :roll: )

Zresztą teraz nie on jest najmocniejszym punktem włoskiej obrony, a taki jeden Giorgio 8)

Wróć do „Anglia”