Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 12 lut 2009, 19:38

Nic tu się nie wyklucza. Seedorf jest świetnym piłkarzem, co nie zmienia faktu, że nic z tego nie wykorzystuje, bo nie ma motywacji - skoro lepszy od niego Ronaldinho siedzi na ławce, a gra Seedorf, który się nawet nie stara, to świadczy to o tym, że Holender jest świętą krową. Ma pewien plac gry, nie musi się starać, ale piłkarzem jest nadal świetnym.
Śmiem twierdzić, że jest wielu innych trenerów zdolnych do pogodzenia tego kolektywu. A nawet jeśli ich nie ma - to odesłać kilku, którzy zawodzą, na emeryturę/ciepłą posadkę gdzie indziej i będą sukcesy.
Nie mam wątpliwości co do tego, że większość piłkarzy Milanu nie będzie za zmianą Carlo - co taka zmiana da Seedorfowi? Ławkę na długie miesiące. A teraz gra, zgarnia wejściówki i niczym się nie przejmuje.
Większość tych mistrzów zdaje sobie sprawę z tego, że Carlo to słodki misio-pysio w szatni, a nie trener. Brakuje im motywacji na boisku, bo nie ma kto nimi potrząsnąć. A większość graczy nie lubi być potrząsanymi.
Słowem - odejście Carlo w obliczu meczów jak z Genoą, Regginą i wielu innych.
Co z tego, że dochodziliśmy do finałów LM, jesteśmy trzeci w tabeli i generalnie jest nieźle? Z taką kadrą powinniśmy być 1, walczyć w Lidze Mistrzów i być poważnie traktowani w Europie przez wszystkich, a nie tylko Lazio, Zurich i Bragę. :roll: Mamy niezłe wyniki, ale w porównaniu do potencjału zespołu - mierne. Głównie przez trenera i jego decyzje. Seedorf, Ronaldinho, Kaka, Inzaghi sami z siebie nie zapomnieli, jak się gra na wysokim poziomie.

Wróć do „Włochy”