Do perfekcji to troche bramkowalo. Chocby w pierwszej polowie odgwizdany spalony gdy Pepe wyszedl sam na sam. Powtorki wykazaly ze idealnie trzymal linie.Wilmore pisze:boczni perfekcyjni.
Bez zartow.Wilmore pisze:gdyby nie Dida - fantastyczny, cudowny, świetny mecz! - byłaby masakra.
Bardzo slaby mecz w naszym wykonaniu. Gdy zobaczylem sklad i lawke rezerwowych mocno sie zdumialem. Co by bylo gdyby Pepe doznal kontuzji na poczatku meczu? Zostajemy bez napastnika. Nie mielismy czym postraszyc z przodu jezeli chodzi o rezerwe.
Pierwsza polowa nawet w miare. Druga to juz slabizna. Dobrze ze dowiezlismy ten bramkowy remis. Szkoda poprzeczki Pepe. Ronaldinho zagral bardzo slabo Senderos jeszcze gorzej - zawalil bramke i wykopywal pilki gdzie tylko sie dalo.
Nie chce takiego Milanu ogladac to katorga. Bramkowy remis na wyjezdzie jest cenny ale jakim kosztem...
To nie jest Milan.


