Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13090
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 18 lut 2009, 22:48

Wilmore pisze:boczni perfekcyjni.
Do perfekcji to troche bramkowalo. Chocby w pierwszej polowie odgwizdany spalony gdy Pepe wyszedl sam na sam. Powtorki wykazaly ze idealnie trzymal linie.
Wilmore pisze:gdyby nie Dida - fantastyczny, cudowny, świetny mecz! - byłaby masakra.
Bez zartow.

Bardzo slaby mecz w naszym wykonaniu. Gdy zobaczylem sklad i lawke rezerwowych mocno sie zdumialem. Co by bylo gdyby Pepe doznal kontuzji na poczatku meczu? Zostajemy bez napastnika. Nie mielismy czym postraszyc z przodu jezeli chodzi o rezerwe.
Pierwsza polowa nawet w miare. Druga to juz slabizna. Dobrze ze dowiezlismy ten bramkowy remis. Szkoda poprzeczki Pepe. Ronaldinho zagral bardzo slabo Senderos jeszcze gorzej - zawalil bramke i wykopywal pilki gdzie tylko sie dalo.

Nie chce takiego Milanu ogladac to katorga. Bramkowy remis na wyjezdzie jest cenny ale jakim kosztem...
To nie jest Milan.

Wróć do „Włochy”