Dostał od Baptisty po achillesie, a zaraz potem Wenger wprowadził Songa. Może po prostu nie chciał ryzykować, ale Abou jak schodził to nieco kulał.fieldy pisze:a coś mu się stao ? bo nie widziałem
Oczywiście, że dobry. Żal tylko tych okazji, bo na dobrą sprawę mogło być dzisiaj pozamiatane, a tak trzeba będzie w Rzymie zagrać bardzo dobre zawody. Jeśli jednak zagramy tak jak dzisiaj to zapatruje się na rewanż z optymizmem.fieldy pisze:1:0 to świetny wynik



