Bo nikomu się nie chce gadać jak do ściany, pomyślałeś o tym ?Ale i tak zabawniejsze jest to, że kiedyś tu było tyle osób, które coś tam pisały o tym, że nie mam racji, aż tu nagle... Cisza.
Lech miał szanse na awans, choćby minimalne, ale miał. Do końca meczu miał szansę, brakowało 1 bramki do dogrywki, a wcześniej, przed wielbłądem Kikuta 1 gola do awansu. A jak Lech pokazał w dwumeczu - bramki Udine można strzelać.
Lech grał pierwsze mecze po ilu - 2 miesiącach przerwy ? I nie wypadł źle.
Naprawdę trzeba mieć nieźle poprzewracane pod sufitem, by stwierdzić że Lech nie miał najmniejszych szans na awans.



