Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 513

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 mar 2009, 16:06

problem Arsenalu nie wynika z tego ze koncentrują się na nie tych rozgrywakach co trzeba, ale na tym że z tymi zawodnikami więcej ugrać by było ciężko. jakie są możliwości Diabiego, Denilsona, Songa, Eboue, Bendtnera każdy widzi i grają na tyle na ile ich stać...

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 mar 2009, 16:12

(L)oczkerson pisze:jakie są możliwości Diabiego, Denilsona, Songa, Eboue, Bendtnera każdy widzi i grają na tyle na ile ich stać...
Dokładnie. Szczególnie jak wszyscy razem wyjdą w podstawowej jedenastce. IMO Denilson poprawił się. Tylko pod nieobecność Fabregasa nie ma z kim grac. Song to nie piłkarz. Nawet w Legii bym go nie chciał, chyba, że na zmiennika dla Jarzębowskiego. Eboue wczoraj wszedł jako zmiennik Sagny. Chyba Wenger sam zobaczy, że na nic ta jego gra na skrzydle. Dodatkowo kupił Arshavina i dla Ebe nie ma placu. ;) Jakby nie patrzeć, na skrzydle może grać Arshavin, Nasri, Rosicky [inwalida], Theo i Vela [jego wolę w ataku]. Problemem jest środek pola.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 01 mar 2009, 16:21

Skupić się na lidze...
Wczoraj W.B.A. niszczyło w 1 połowie Everton na wyjeździe ( :!: ), a wystarczyły dwa koszmarne błędy stoperów żeby jeden z nich Cahill wykorzystał. A w drugiej goście z każdą minutą coraz mniej wierzyli w strzelenie bramki i skończyło się jak się skończyło.
I bądź tu mądry - Arsenal nie gra rewelacyjnie, ale utrzymuje sie przy piłce, stwarza okazje, a taki Everton nie gra nic, ale strzela i wygrywa.

Manchester i Chelsea ograliśmy, z Liverpoolem remis, mimo że przed każdym meczem były problemy, a nasi gracze właściwie byli skazywani na porażkę i pożarcie.

A co się dzieje z żelaznymi faworytami pokazał przykład Milanu w obecnej edycji pucharu UEFA. :]
Nikt już nie gra zachwycająco i w LM jest wszystko możliwe. Nawet jak parę lat temu - finał typu Bayern - Panata.
Przed sezonem spodziewałem sie, że więcej Arsenal ugra w pucharach niż w lidze, oby tak było.

Ja bym radził chłopakom i całemu sztabowi raczej odprawić jakieś gusła :roll:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 mar 2009, 16:30

Logan pisze:Nikt już nie gra zachwycająco i w LM jest wszystko możliwe.
Az dziwne, że się z Tobą zgadzam. Mając słabszy skład potrafiliśmy dojść do finału LM nie tracąc gola przez 10 spotkań :!:

Właśnie najgorsze jesto to, że potrafimy ograć Chelsea na wyjeździe, czy MU u siebie, a jak przyjdzie mecz z teoretycznie słabszymi drużynami, to głupio tracimy pkt. :|

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 mar 2009, 16:40

I bądź tu mądry - Arsenal nie gra rewelacyjnie, ale utrzymuje sie przy piłce, stwarza okazje, a taki Everton nie gra nic, ale strzela i wygrywa.
Premiership oglądam przy okazji, więc specem nie jestem, ale z tego co zaobserwowałem, to Arsenal ma ogromne problemy w ataku, bo kompletnie nie wie co ma w nim robić. Nie ma schematów w rozegraniu (nie ma też rozegrania w środku pomocy), piłkarze najczęściej grają bez planu, a jedynie tak jak w danym momencie im najdzie, w dodatku samolubnie. Nie ma też tego tempa gry i swobody w grze bez przyjęcia, co oczywiście wynika z braku kluczowych graczy. Everton natomiast z tego co mi się wydaje to zupełnie inna drużyna, pragmatyczna, z bardzo mocną formacją obroną, silna fizycznie i nie szukający nieustannie akcji bramkowych jak Arsenal (gdy są w normalnej dyspozycji) a raczej pojedynczych piłek meczowych wiec porównań bym nie szukał. Inne druzyny poprostu.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 mar 2009, 16:45

(L)oczkerson pisze:Arsenal ma ogromne problemy w ataku, bo kompletnie nie wie co ma w nim robić.
Masz rację, ale w meczu z Sunderlandem i Fulham już wyglądało to inaczej. We wcześniejszych meczach to masz racje, nie potrafiliśmy nawet skonstruować dobrej akcji ['] Teraz wygląda to trochę lepiej. Nawet zaczynamy marnować akcje, przedtem nawet tego nie było :lol:

W ogóle to brakuje nam polotu i zimnej krwi pod bramką przeciwnika.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 01 mar 2009, 17:36

(L)oczkerson pisze:
I bądź tu mądry - Arsenal nie gra rewelacyjnie, ale utrzymuje sie przy piłce, stwarza okazje, a taki Everton nie gra nic, ale strzela i wygrywa.
Premiership oglądam przy okazji, więc specem nie jestem, ale z tego co zaobserwowałem, to Arsenal ma ogromne problemy w ataku, bo kompletnie nie wie co ma w nim robić. Nie ma schematów w rozegraniu (nie ma też rozegrania w środku pomocy), piłkarze najczęściej grają bez planu, a jedynie tak jak w danym momencie im najdzie, w dodatku samolubnie. Nie ma też tego tempa gry i swobody w grze bez przyjęcia, co oczywiście wynika z braku kluczowych graczy. Everton natomiast z tego co mi się wydaje to zupełnie inna drużyna, pragmatyczna, z bardzo mocną formacją obroną, silna fizycznie i nie szukający nieustannie akcji bramkowych jak Arsenal (gdy są w normalnej dyspozycji) a raczej pojedynczych piłek meczowych wiec porównań bym nie szukał. Inne druzyny poprostu.
Nie ma Cesca - nie ma gry :]. W ogóle nie ma podstawowej pomocy, i niektórzy może myślą, że Diaby, Eboue czy Song to podstawowi zawodnicy i filary Arsenalu.
Patrząc formacjami - ciekawe jak by wyglądała gra i miejsce MU w tabeli gdyby przez pół sezonu musieli grac bez Rio, Vidicia i Evry albo Barcelony bez Eto'o Henry'ego i Messiego.
Pomysł jest - Nasri, Arszawin czy RvP musieliby zapomnieć jak się gra w piłkę.
Brakuje jakiejś takiej stabilizacji. Co chwile ktoś wypada, na mecz, 2 albo dłużej. Potem ktoś wraca i tak w kółko. Nie ma przez to pewności, dobrego rozumienia się na boisku i przez to trudno grać ładną dla oka, efektowną piłkę, do jakiej Arsenal wszystkich przyzwyczaił.

Mogli np w zeszłym sezonie grać padlinę i nikt by nie narzekał, ani nie widział teraz tak wielkiej różnicy :lol:

Ale i tak przyczyna może leżeć zupełnie gdzie indziej. Inter ma 3 kreatywnych zawodników (uznajmy Adriano za kreatywnego :P ), a mimo to prowadzi w Serie A. To się chyba szczeście nazywa :]

Nie oglądam zbytnio Evertonu (ekipy z czołówki PL), ale raczej wątpię żeby drużyna Moyesa była ewenementem na skalę europejską, tzn grając u siebie z druzyną z końca tabeli oddaje jej piłkę i liczy na jakąś pojedynczą piłkę meczową :wink:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 mar 2009, 18:09

Żeś z tymi 3 kreatywnymi zawodnikami Interu pojechał troszkę :P

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 01 mar 2009, 18:14

Kibice Interu w swoim temacie coś takiego pisali po derbach Mediolanu. Widziałem ten mecz i miałem podobne odczucia, także chyba jednak nie :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 mar 2009, 18:23

Adriano jest tak kreatywny jak Bendtner.
Prędziej można powidzieć że mają 3 kreatywnych graczy bo mają Zlatana (1)+ Maicon(2)+Stankovica(2,5)+Muntariego(3)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 mar 2009, 18:32

Cambiasso u Manciniego tez był kreatywny. W ubiegłych sezonach w lepszej formie byli jeszcze Figo, Cruz czy Jimenez. Problemem Interu jest brak kreatywnego playmakera, ale generalnie gdyby nie defensywna taktyka to kretywność naszych graczy nie odbiega jakoś od normy. Ona jest troche tłamszona dla na rzecz wyrachowania i zabezpieczenia tyłów.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 mar 2009, 18:37

Cambiasso u Manciniego tez był kreatywny
No właśnie, to mnie w Interze teraz mocno rozczarowuje. U Manciniego Camibasso był w pomocy od wszystkiego i w rozegraniu też był niebezpieczny. Teraz jedynie jest od przerywania akcji rywala i podawanie do najbliszego partnera lub do tyłu :roll:
EOT

PS: To Stoke dał prezent Arsenalowi :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 03 mar 2009, 11:55

http://www.kanonierzy.com/shownews_id-10491.shtml

Zapowiedź jak przed finałem Ligi Mistrzów :P Co nie zmienia oczywiście faktu, że dla nas to niezwykle ważny mecz. Musimy w końcu się przełamać i po pierwsze w końcu strzelić bramkę, a po drugie w końcu zainkasować trzy oczka. Już nawet nie chcę myśleć co będzie jak ponownie zremisujemy 0:0.

Villans dali nam w ostatniej kolejce ogromny prezent, więc trzeba skorzystać. Tym bardziej, że teraz czeka ich ciężki mecz z City, więc istnieje spore prawdopodobieństwo kolejnych straconych punktów.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 mar 2009, 12:10

W ekipie City nie zagra Bellamy, który ostatnio zdobywał dla nich bramki, wiec ...

jak nie strzelimy ostatniej drużynie [w sumie to już spadkowiczowi, wyraźnie odstają od reszty, choć mieli okres dobrej gry] to będzie dopiero porażka.

Wiadomo, ze nie zagra Gallas, w jego miejsce Djourou. Dobrze, że nie zagra Simpson, bo jakby miał cegiełke dołożyć do naszej gry w UEFA ... :lol: szkoda gadać.

w weekend gramy z Burnley, ponoć szanse na powrót ma Eduardo i minimalne szanse Ade. Theo też na dniach powinien być gotowy do gry - liczę, że na Romę wróci.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 03 mar 2009, 19:27

Taki mecz z WBA powinnismy wygrac na lajcie ze 3:0. Ja natomiast bede w ogole zadowolony jezeli cos strzelimy i zgarniemy 3 oczka. tak, macie racje. Z nami jest az tak zle. :x

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”