Valencia CF (zbiorczy) - Strona 68

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 09 mar 2009, 13:00

bartbuks pisze:Nie wiem czym to jest spowodowane... Zmęczenie materiału?? Brak motywacji?? Zła taktyka, czy niekompetentny trener? Trudno mi to wytłumaczyć, bo nasi obrońcy to nie są jakieś tam drewna...
Trener i taktyka jeszcze jako tako, bo Emery cały czas kombinuje szukając odpowiedniego ustawienia, chociaz wiadomo, że musi być z jednym napastnikiem, skoro praktycznie nie ma innych... Może zmęczenie, bo w końcu ile można grać w jednym klubie (tak słabo ;))
bartbuks pisze:Sezon spisany na straty. Trzeba zrobić czystkę i zacząć od zera!
Dokładnie. Chociaż tak ja sobie już mówię co sezon. Ten miał być o wiele lepszy, a gówno, jest bardzo podobny... Póki co nie widzę sensu zmiany trenera, a zawodników. Chociaż wiadomo, nie ma kasy, więc trzeba sięgnąć może po zawodników z rezerw...

P.S Jak jest szansa na Uefa w nastepnym sezonie to biore w ciemno

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 09 mar 2009, 13:29

lisek_chz pisze: Trener i taktyka jeszcze jako tako, bo Emery cały czas kombinuje szukając odpowiedniego ustawienia, chociaz wiadomo, że musi być z jednym napastnikiem, skoro praktycznie nie ma innych... Może zmęczenie, bo w końcu ile można grać w jednym klubie (tak słabo ;))
Chyba masz rację. Myślę, że środek byłby do wyciągnięcia, ale boki to do wymiany. Słabo? Czasami to tragicznie :evil: Marchena od gonga sprzedanego Burdisso chyba nic w VCF nie pokazał...
lisek_chz pisze:
Dokładnie. Chociaż tak ja sobie już mówię co sezon. Ten miał być o wiele lepszy, a gówno, jest bardzo podobny... Póki co nie widzę sensu zmiany trenera, a zawodników. Chociaż wiadomo, nie ma kasy, więc trzeba sięgnąć może po zawodników z rezerw...

P.S Jak jest szansa na Uefa w nastepnym sezonie to biore w ciemno
Hmmm
Trenerowi dajmy szansę?? OK, ale odpuśćmy puchary.

Stephen Sunday CA Osasuna
Ángel Montoro Real Murcia
Lillo Real Murcia
Jordi Alba Gimnàstic Tarragona
Carlos Bellvís Numancia Soria
Aarón Ñíguez Glasgow Rangers
Éver Banega Atlético Madryt
David Navarro RCD Mallorca
Nacho González Newcastle United F.C.
Ludovic Butelle Lille OSC
Nikola Žigić Racing Santander
Miku Salamanca

Ci panowie są on loan... Myślę, że duża ich część będzie miała zaszczyt grać z nietoperzem na piersi od przyszłego sezonu...

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 09 mar 2009, 14:25

Ok, tylko z tych wymienionych nie widzę potencjalnych wzmocnień :lol: Sunny grał bardzo słabo, dlatego został wypozyczony, może się odnajdzie w następnym sezonie. Teraz w Osasunie chyba też padaczke gra. Była w styczniu szansa, żeby go sprzedać do Porstmouth, ale transfer nie wypalił... Może Aaron coś będzie grał, w Glasgow póki co nie pograł za dużo, w dwóch meczach strzelił jedną bramke. Banega też prawie w ogóle nie gra na wypożyczeniu, więc ciężko coś sensownego o nim napisać. Jak został ściągnięty to miał problemy z przystosowaniem się, więc teraz teoretycznie powinno być lepiej. David Navarro się przyda, bo nieźle mu idzie, a Zigić jest wypożyczony i ma w kontrakcie wpisaną opcję pierwokupu przez Santander, za jakąś śmieszną kwotę w porównaniu z tym co teraz gra... Szczerze mówiąc nie widzę innych potencjalnych celów transferowych z naszą kasą, może jakiegoś grajka z drugiej ligi, nie wiem. Kiedyś do wyciągnięcia był Negredo, nie wiem czy teraz by to wypaliło. Może Bahe z Malagi albo Bakero z Numancii, bo są bardzo wyróżniającymi się zawodnikami, na tle swoich zespołów za stosunkowa niewielką kasę.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 09 mar 2009, 14:50

lisek_chz pisze:Ok, tylko z tych wymienionych nie widzę potencjalnych wzmocnień :lol:
Tak naprawdę tylko Butelle, Nacho Gonzalez, Navarro i Banega mogą coś rokować i... Zigic, ale...
lisek_chz pisze:jest wypożyczony i ma w kontrakcie wpisaną opcję pierwokupu przez Santander, za jakąś śmieszną kwotę w porównaniu z tym co teraz gra...
lisek_chz pisze:zczerze mówiąc nie widzę innych potencjalnych celów transferowych z naszą kasą, może jakiegoś grajka z drugiej ligi, nie wiem. Kiedyś do wyciągnięcia był Negredo, nie wiem czy teraz by to wypaliło. Może Bahe z Malagi albo Bakero z Numancii, bo są bardzo wyróżniającymi się zawodnikami, na tle swoich zespołów za stosunkowa niewielką kasę.
Z naszym budżetem to trudno będzie cokolwiek coś wyłowić. Już fakt, że są problemy z płaceniem stawia nas w sytuacji mało komfortowej. Kto będzie chciał przyjść do klubu z takimi problemami. Albo junior na dorobku, albo ktoś kto będzie chciał spełnić marzenia o grze w La Liga... Jeżeli chodzi o wyróżniających się zawodników to na tle ostatnich występów ofensywy to Kalu Uche nawet by się przydał...

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 09 mar 2009, 15:05

Negredo, ale on ponoć ma kosztować 10 mln, gdyby Villa iał trafić do Realu być może w ramach transferu w 2 stronę powędrowałby golleador z Almerii

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1146
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 63

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 09 mar 2009, 15:43

Sammyy pisze:Sprzedaż Villi i Silvy to zapewne kwestia czasu. Pytanie ile za nich wyciągniemy i kto się zgłosi. Bo podobno do klubów z La Liga nikt ich nie odda.
Zapewne City lub Chelsea o ile sami zawodnicy zgodzą się na ten kierunek.
lisek_chz pisze:Cóż, obrona do wymiany. CAŁA. Nie ma żadnego dobrego punktu, każdy obrońca gra fatalnie. Marchena, fatalne błędy, Raul 'Samobój' Albiol strzela piękne bramki, szkoda tylko, że Renanowi.
Najbardziej dziwi mnie to że nasze problemy zaczęły się po odejściu Ayali gdy para Marchena - Albiol po jakimś czasie zaczeła być etatowymi stoperami reprezentacji. Tak troche zbaczając z tematu: Wie ktoś może co się dzieje z Lombanem?!
lisek_chz pisze: Nie wspominająć o bokach defensywy, które są dziurawe jak ser szwajcarski.
Trudno żeby nie były skoro na prawej obronie grywa lewonożny defesywny pomocnik a na lewej wieczny rekonwalescent lub nieopierzony młokos.

Przykażdym rzucie rożnym czy wolnym w okolicach naszego pola karnego pikawa od razu wali na wyzszych obrotach. Do tego dochodzi gra do końca,nie wiem czy zauwazyliście ale Valencia bardzo często traci bramki włśnie po stałych fragmentach lub w końcówkach.
bartbuks pisze:Ja sądzę, że nastąpi totalna wyprzedaż zaczynając od Raula Albiola, po Matę, Silvę, Villę, nawet Moretti, Joaquin oraz mówi się, że nawet Marchena pewnie opuści Mestalla. Zespół oparty zostanie na emerytach pokroju Albelda, Baraja, Angulo plus juniorzy oraz zawodnicy z wypożyczenia.
To już by było samobójstwo. Na samym początku trzeba się pozbyć właśnie Albeldy, Baraji i nnych emerytów a dopiero później myśleć o sprzedaży gwiazd i ewentualnych wzmocnieniach. A skoro już przy tym temacie jesteśmy to ja chętnie zobaczyłbym w koszulce VCF zawodnika Getafe - Albina. Ma podobny styl gry do Villi, mógły być wzmocnieniem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 09 mar 2009, 17:41

Inferno pisze:Zapewne City lub Chelsea o ile sami zawodnicy zgodzą się na ten kierunek.
Jeżeli dobrze pamiętam to i David Villa i jego agent wykluczyli kierunek brytyjski i najchętniej El Guaje pozostałby na Półwyspie Iberyjskim.
Inferno pisze:Wie ktoś może co się dzieje z Lombanem?!
Hmm o ile się nie mylę to gra w Mestalletcie... ale dawno nic o nim nie czytałem więc nie sugeruj się moją wypowiedzią.
Inferno pisze:To już by było samobójstwo. Na samym początku trzeba się pozbyć właśnie Albeldy, Baraji i nnych emerytów a dopiero później myśleć o sprzedaży gwiazd i ewentualnych wzmocnieniach.
Obawiam się, że emeryci pozostaną, bo ktoś musi młodzieży dawać przykład, gdy zabraknie gwiazd. Najlepszym wyjściem byłoby powolne, ale systematyczne sprzedawanie gwiazd i zastępowanie ich ambitnymi i tanimi dublerami. Taki proces mógłby np trwać ok 2 - 3 lat i naprawdę można byłoby poświęcić ten czas na przebudowę oraz systematyczne spłacanie długów i budowanie budżetu BEZ WARIACKICH I MEGA DROGICH ZAKUPÓW! Coś za coś niestety...

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 09 mar 2009, 20:55

lisek_chz pisze:Hm, ogólnie nie chciało mi się pisać w tym temacie, bo prawie nikt nie odpisuje.
Mam to samo. Mało na forum kibiców Valencii więc i temat nudny zwykle jest.
lisek_chz pisze:Niee, to nie wygląda źle tylko tragnicznie. Cóż, obrona do wymiany.
Tu bym się nie zgodził. Faktycznie obrona gra ostatnio źle, ale Albiola czy Alexisa to ja bym mimo wszystko zostawił. Obydwaj młodzi i przy reorganizacji zespołu mogliby sporo wnieść. Marchena z racji na wiek i sposób gry dla mnie może odejść. Zresztą został kapitanem, a na boisku tego nie widać, szkoda słów. Morettiego i Miguela też sprzedać za sensowne pieniądze. Sporo można dostać, a poziomem jakoś za bardzo nie odskakują od niektórych piłkarzy La Liga. Azpilicueta czy Jesus Gamez spokojnie by się nadali do gry u nas na lepszym poziomie niż oni. Tyle, że to gdybanie jedynie :|
lisek_chz pisze:W zasadzie to nie ma co się rozwodzić nad grą pomocy, która praktycznie nie istnieje.
Taaa, a swego czasu była fajna gadka na zasadzie Valencia ma najlepsze skrzydła na świecie :lol:
Środek pomocy to dno, Joaquine dno, Pablo [*]

Wymiana środka pola jest konieczna. Ja tutaj chętnie bym zobaczył jak zaprezentował by się po powrocie z wypożyczenia Banega. Gorzej od 'emerytów' raczej by nie zagrał. Atletico raczej go nie wykupi. Jaka tam jest klauzula ? 13,5mln ?
lisek_chz pisze:Co ciekawe nie wiem czy to wina Emeryego, dlatego, że drużyna z Koemana grała bardzo podobnie. Może to nie jego wina, a piłkarzy, których przydałoby się zmienić.
Po części i to i to. Sadzę, że gdyby był trener z autorytetem (np. Benitez by wrócił) to mogłoby to zupełnie inaczej wyglądać. Między emerym, a np. takim Baraja czy Albeldą różnica wiekowa też nie jest zbyt duża, a to może mieć znaczenie.
Niemniej boki obrony, 3/4 pomocy + 2 napastników - to powinno być minimum wymiany na następny sezon ;)
Michał M pisze:No to chyba będą najciekawsze nazwiska na letniej liście transferowej. O ile Bayern nie zdecyduje się sprzedać Ribery'ego :mrgreen:

Myślę, że mimo wszystko Barcelona i Real będą się zabijać o tych piłkarzy, także...

Generalnie szkoda mi Valencii, ale wydaje się, że w związku z tymi problemami finansowymi klub jest na równi pochyłej. Skoro nawet sprzedaż Villi i Silvy nie za wiele pomoże.
Cholera wie w sumie. Na pewno będą jednymi z głównych piłkarzy gdzie będą telenowele. Chociaż mimo wszystko ja będę miał nadzieję, że skończy się jak rok temu w ich przypadku.
bartbuks pisze:Mieliśmy QSF, mamy teraz Emerego... Może czas pomyśleć nad jakimś trenerem z doświadczeniem, który poza posłuchem wśród piłkarzy, będzie miał też go wśród działaczy i jego zdanie będzie się liczyć?
QSF dla mnie dawał radę... problemy nasze zaczęły się od jego zwolenianie. To był dla mnie błąd. Fakt, start sezonu był słaby, ale potem gdy odszedł było jeszcze gorzej. QSF miał na prawdę niezły pierwszy sezon pracy i ja osobiście miałem spore nadzieje co do niego. Rosenborg Rosenborgiem :P
bartbuks pisze:Tak naprawdę tylko Butelle, Nacho Gonzalez, Navarro i Banega mogą coś rokować i... Zigic, ale...
Butelle nie ma sensu zostawiać. Jest Renan i mimo wszystko Sanchez. Nacho w Newcastle gra zajebiście [*], Navarro i Banega ok. Ja dałbym jeszcze szansę Lillo, albo Ximo Navarro. Miguel i tak gra cały czas... ten drugi powinien już teraz szansę dostać.
Pelart pisze:Negredo, ale on ponoć ma kosztować 10 mln, gdyby Villa iał trafić do Realu być może w ramach transferu w 2 stronę powędrowałby golleador z Almerii
Negredo to faktycznie ciekawa opcja. Problem w tym, że Valencia zbytnio od Almerii nie odstaje poziomem ostatnio :lol:
Swego czasu interesowaliśmy się także Luisem Garcią z Espanyolu, Kalinicem (Zigic dwa) czy Keirrisonem. Ważne by ktoś przyszedł, kto będzie w stanie bramki strzelać.

Swego czasu oddano Aimara by nie było sytuacji, że ciężar gry spadnie na jednego piłkarza (i tak uważam, że kontuzje pajaca miały swoje przy jego odejściu), teraz niby miało to inaczej wyglądać, a mamy sytuację że gra Villa + reszta. Chociaż ostatnio to oni bardziej mu przeszkadzają niż pomagają.
bartbuks pisze:Jeżeli dobrze pamiętam to i David Villa i jego agent wykluczyli kierunek brytyjski i najchętniej El Guaje pozostałby na Półwyspie Iberyjskim.
Wykluczył, ale jak będzie w rzeczywistości to ciężko powiedzieć. Jak ma odchodzić to wszędzie byle nie do Realu i Barcelony ;)
bartbuks pisze:Hmm o ile się nie mylę to gra w Mestalletcie... ale dawno nic o nim nie czytałem więc nie sugeruj się moją wypowiedzią.
On nie jest czasem kapitanem rezerw ? Szału nie robi bo cicho o nim ostatnio.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1146
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 63

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 10 mar 2009, 17:44

Sammyy pisze:
lisek_chz pisze:Hm, ogólnie nie chciało mi się pisać w tym temacie, bo prawie nikt nie odpisuje.
Mam to samo. Mało na forum kibiców Valencii więc i temat nudny zwykle jest.
Brakuje nam lidera, kogoś kto mógłyby poprowadzić rozmowę jak np. Mentor w temacie Barcelony.
Sammyy pisze:Marchena z racji na wiek i sposób gry dla mnie może odejść. Zresztą został kapitanem, a na boisku tego nie widać, szkoda słów.
Sammyy pisze:On nie jest czasem kapitanem rezerw ? Szału nie robi bo cicho o nim ostatnio.
Szkoda, widziałem właśnie Lombana jako przyszłego następcę Marcheny, zreszta parę meczów w pierwszym składzie już zaliczył.
Sammyy pisze:Joaquine dno.
O ile w większości zgadzam się z Twoimi poglądami to tu muszę stanowczo zaprotestować. Joaquin w tym sezonie jest najrówniej grającym graczem i to on najczęściej ciągnie drużynę do przodu, podrywa do walki (szczególnie kiedy na obronie gra Miguel). Kiedy nie ma go w pierszej jedenastce nasze prawo skrzydło praktycznie nie istnieje. Mógłby tylko popracować nad skutecznścią strzałów.
Sammyy pisze:Cholera wie w sumie. Na pewno będą jednymi z głównych piłkarzy gdzie będą telenowele. Chociaż mimo wszystko ja będę miał nadzieję, że skończy się jak rok temu w ich przypadku.
Też po cichu na to liczę. Jeśli mają zostać sprzedani to dopiero po zakończeniu sezonu, do tego czasu pozostało 3 miesiące i 12 kolejek ligowych. Przez ten czas jeszcze wszystko może się zdarzyć.
Sammyy pisze:Negredo to faktycznie ciekawa opcja. Problem w tym, że Valencia zbytnio od Almerii nie odstaje poziomem ostatnio :lol:
Swego czasu interesowaliśmy się także Luisem Garcią z Espanyolu, Kalinicem (Zigic dwa) czy Keirrisonem. Ważne by ktoś przyszedł, kto będzie w stanie bramki strzelać.
Morientes prawie na pewno odejdzie po tym sezonie, Zigić zostanie w Santanderze, Angulo skończy kareirę. Napstnika potrzebujemy na wczoraj! Ciekaw jestem co z tym Olsenem (czy jak mu tam), którego pozyskaliśmy w tym sezonie?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 mar 2009, 18:10

Inferno pisze: Brakuje nam lidera, kogoś kto mógłyby poprowadzić rozmowę jak np. Mentor w temacie Barcelony.
Dobre.. Jest tu nas kilku, 4? 5?, ale to nie oznacza niczego. Powiedzcie o czym tu pisać jak wszyscy mamy podobne zdanie, a tak naprawdę to nie wiem o czym tu pisać - o żonglerce Arandy w naszym polu karnym przy stałych fragmentach gry??? Cieszmy się, że kibice pewnego klubu nie zaglądają tu i się nie nabijają z nas...
Inferno pisze: Sammyy napisał(a):Joaquine dno.

O ile w większości zgadzam się z Twoimi poglądami to tu muszę stanowczo zaprotestować. Joaquin w tym sezonie jest najrówniej grającym graczem i to on najczęściej ciągnie drużynę do przodu, podrywa do walki (szczególnie kiedy na obronie gra Miguel). Kiedy nie ma go w pierszej jedenastce nasze prawo skrzydło praktycznie nie istnieje. Mógłby tylko popracować nad skutecznścią strzałów.

W tym sezonie Joaquin spisuje się dobrze... Fakt faktem, że czasami wygląda to jakby każdą akcję robił na wariata, ale widać że ma ochotę do gry i należy czekać na odbudowanie się do końca i życiową formę. Ale czy sytuacja w klubie nie zdeprymuje go???

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 10 mar 2009, 20:03

Skoro piszecie, że tak tu cicho to może nie będzie nic przeciwko jeśli fan innego klubu się tu wpisze? Mianowicie chciałem zapytać was, jako kibiców Valencii, o postawę w tym klubie Hedwigesa Maduro. Z tego co się orientuje to grywa dość rzadko. Czy możecie napisać dlaczego, a także parę innych rzeczy o jego postawie w Valencii?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 mar 2009, 20:24

emdżej pisze:Skoro piszecie, że tak tu cicho to może nie będzie nic przeciwko jeśli fan innego klubu się tu wpisze? Mianowicie chciałem zapytać was, jako kibiców Valencii, o postawę w tym klubie Hedwigesa Maduro. Z tego co się orientuje to grywa dość rzadko. Czy możecie napisać dlaczego, a także parę innych rzeczy o jego postawie w Valencii?
Na pewno plusem Maduro jest suma za jaką przyszedł. Nie są to pieniądze jakie wydano na Zigica, czy Fernandesa. Jeżeli mnie pamięć nie myli to 2 mln euro. Tamten sezon to kompletna klapa, ten też nie jest o wiele lepszy, choć widać postępy. Ogólnie to często wchodzi na zamiany. Gra częściej na def pomocy niż w środku obrony, ale trzeba zaznaczyć, że ma konkurencję - choć w obecnej formie zespołu to zbyt odważne określenie...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 10 mar 2009, 20:39

Szkoda, że traci karierę na ławce. Przydałby się z powrotem w Ajaksie. Bo nie jestem przekonany do Eyonga Enoha, a Evander Sno miewa nieprzewidywalne zachowania.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 mar 2009, 20:45

emdżej pisze:Szkoda, że traci karierę na ławce. Przydałby się z powrotem w Ajaksie. Bo nie jestem przekonany do Eyonga Enoha, a Evander Sno miewa nieprzewidywalne zachowania.
Przyznam szczerze, że myślałem że Sno rozwinie się w Ajaxie na piłkarza większego kalibru... Początki w Szkocji miał obiecujące. Analogiczna sytuacja jest z Maduro. Spodziewałem się czegoś więcej po nim... Tłumaczyć można to osobą Koemana, gdyż był "jego człowiekiem". Trafił na ciężki okres i na pewno nie można go skreślać, gdyż może być niedługo jednym z bardziej doświadczonych zawodników, który będzie musiał podźwignąć drużynę, gdy nastąpi nieuchronna wg mnie wyprzedaż. Dajmy mu czas

BTW
Pytanie do kibiców VCF...
zaglądacie czasami na vcf.pl??

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 mar 2009, 21:16

Inferno pisze:O ile w większości zgadzam się z Twoimi poglądami to tu muszę stanowczo zaprotestować. Joaquin w tym sezonie jest najrówniej grającym graczem i to on najczęściej ciągnie drużynę do przodu, podrywa do walki (szczególnie kiedy na obronie gra Miguel). Kiedy nie ma go w pierszej jedenastce nasze prawo skrzydło praktycznie nie istnieje. Mógłby tylko popracować nad skutecznścią strzałów.
Problem w tym, że zapłaciliśmy za niego kosmiczną sumę. W Betisie grał kapitalnie, u nas nigdy nawet nie zbliżył się do tamtego poziomu. Dla mnie powinien to być zawodnik pokroju Silvy czy Villi - od niego powinno zależeć najwięcej. Dla mnie Ximo gra na tym samym poziomie co rok temu... problem w tym, że cała drużyna gra katastrofalnie i na tle innych może wyglądać nieco lepiej.
emdżej pisze:Szkoda, że traci karierę na ławce. Przydałby się z powrotem w Ajaksie. Bo nie jestem przekonany do Eyonga Enoha, a Evander Sno miewa nieprzewidywalne zachowania.
Gdyby dobrze grał to by na ławce nie siedział :P
bartbuks pisze:zaglądacie czasami na vcf.pl??
Czasem zerkałem na newsy, ale jak zdecydowałem się swego czasu na poczytanie komentarzy to mi się odechciało ^^

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”