Parafrazujac czyjas wypowiedz z tego tematu:trzeba byc niemalym optymista zeby wierzyc ze MU dogoni Chelsea albo wygra na San Siro np: 2:0.Szczegolnie ze swoim magicznym trojkatem smierci (moze raczej smiechu) Nevill Silvestre Fortune.Albo kwadratem jesli dodamy Carolla
Jedyna szansa to puchar Anglii.
A teraz jedna sprawa.To moje subiektywne odczucia i moge sie mylic tak jak Kama Reda ale to nie powod zeby kazdego kto tak mysli nazywac palantem albo idiota prawda?


