Trudno pomylić ówczesny Inter z jakąkolwiek ekipą. Graliśmy piękny, ofensywny futbol, niestety drużynie brakowało równowagi - obrona była przeciętna.arek_ahig pisze:Na pewno chodzi tobie o Inter, a nie przypadkiem Juventus, gdzie w polfinale przegrywaliscie juz na Stadio Delle Alpi 2:0 po bramkach Pipo?Morrow pisze:Trochę szkoda, bo Inter to jedyna włoska drużyna, którą lubię i dalej pamiętam jak w '99 ich wyeliminowaliśmy po fantastycznym i dramatycznym dwumeczu ale z taką grą i bez jakichś większych argumentów w pomocy prędko nie siegną po ten 3 Puchar Europy.
Liczyłem, że zobaczę podobną rywalizację jak przed laty jednak tym razem mecze pomiędzy naszymi ekipami były nieporównywalnie słabsze. Pamiętam tą bramkę Scholesa, która tak nas pognębiła, gdy byliśmy tak blisko 2-0, piękna rywalizacja to była bez dwóch zdań i ten wiecznie kontuzjowany Ronaldo, którego nam wówczas zabrakło jak dobrze pamiętam
W każdym razie chociaż drużynę posiadamy zupełnie inną, problem jest podobny- brak równowagi - tym razem jednak nie dotyczy on defensywa.



