Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 918

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 mar 2009, 10:39

co nie zmienia faktu, ze yeste w idiotyczny sposob poza gra zaatakowal casillasa.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 mar 2009, 11:40

Oczywiście, że tak i czerwo zasłużone, ale wypowiedź Ikera niezła :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 mar 2009, 11:43

Heinze się rozstrzelał :D


czerwo zasłużone ;) wypowiedz i zachowanie Ikera niezłe :D

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 15 mar 2009, 13:11

połowa kartek wynikała z idiotycznych kłótni, poleciały "puty" w stronę sędziego to ten chciał szybko rozgonić towarzystwo.
Tak jak już kiedyś mówiłem, Real może w porównaniu z Angolami wydaje się słaby ale na ligę to fajna ekipa, w meczach walki nikt nie odstawi nogi, nie raz Gabi, Sergio Canna czy Pepe grali bardzo brutalnie i dzięki temu wygrywaliśmy. brutalnie, jak na warunki hiszpańskie.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 16 mar 2009, 22:18

Mam nadzieje, że w niedziele troche brameczek Almerii zaaplikujemy, bo po meczu z Barceloną nie można nic dobrego powiedzieć o ich grze.
Kursik handicapa na Real średni - 1.70, ale przy postawieniu powiedzmy 20 złotych, mamy pewność, że będziemy 14 in plus, a nie -20 :P

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 16 mar 2009, 23:30

Pewna to jest tylko śmierć i podatki...

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 16 mar 2009, 23:38

i to że Villa jest do wyciągnięcia latem :smile2:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 mar 2009, 10:19

mam nadzieje ze nie dla was :P
Bramkarz Athletic Bilbao, Gorka Iraizoz, na poniedziałkowej konferencji prasowej dał do zrozumienia, iż sędziowie faworyzują Real Madryt. "Wydaje się, że chcą, by liga wciąż była 'żywa'. O ile Barça jest znacznie lepsza, o tyle to Real musi zdobyć mistrzostwo", stwierdził ironicznie.
e tam. Ameryki nie odkryl. Nie od dzis wiadomo ze krolewscy sa odpowiednikiem Interu we Wloszech

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 17 mar 2009, 10:38

Iraizoz lepiej by sie zajal cwiczeniem obron strzalow w krotki rog, a nie dyskutowal o sedziach. nie rozumiem o co chodzi, gracze athletic po stracie pierwszej bramki zaczeli polowac na nogi i niech sie nie dziwia ze ostrzejszy sedzia bedzie za to dawac kartki. Gurpegi w koncowce meczu rowniez powinien zobaczyc czerwona kartke za swiadome wejscie w heinze lokaciami i glowa- jako akt rewanzu za wczesniejsze intrewencje argentynczyka. terrorysci z kraju baskow pokazali ze sa bydlem i tyle, brawa publicznosci po kazdym ostrzejszym zagraniu athelticu - [*]
zwalanie winy na sedziowanie to dorby sposob odwrocenia uwagi od tego ze sie dostalo lanie na wlasnym boisku, proste.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 mar 2009, 10:41

chyba nie chcesz powiedziec ze Real gral czysto i fair play, i ze np nie faulowal zlosliwie? :shock:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 17 mar 2009, 10:46

Faulowal i co? dostal 4 kartki. ogladalem trwajacy 70 minut skrot i nie widzialem tak chamskich fauli z naszej strony. moze je wycieli. Jedynie Ramos zasluzyl na zoltko w drugiej polowie. tyle. sedzia nie wplynal na wynik tego meczu, jedna z druzyn grala po prostu klase lepiej.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 mar 2009, 11:05

ja ogladalem caly mecz i widzialem ze obie ekipy sie faulowaly.
jedna z druzyn grala po prostu klase lepiej.
Baskowie rowniez grali dobrze. przeciez w 10 doprowadzili do remisu. na wiecej zabraklo wyrzuconego zawodnika. Gdyby nie to mysle ze Real mialby problem z wywiezieniem 3 punktow

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 17 mar 2009, 12:34

no tak, sędzia powinien pochwalić Yeste za postawę fair-play. jak moża być tak ślepym, należało się czerwo i było czerwo. proste.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 mar 2009, 12:38

Ja uwazam ze czerwo powinno byc ale jezeli przeanalizujemy ogol takich zdrzen wpilce noznej mozna wysunac wniosek ze sedziowie za odepchniecie zazwyczaj daja zolte kartki.
Ja tylko stwierdzam fakt ze pilkarzy obu ekip poniosly nerwy i obie druzyny pozwalaly sobie na tzw debilne zachowanie.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 17 mar 2009, 13:08

Bienias, ale pilkarzy na dobre poniosly nerwy dopiero po idiotycznym zachowaniu frana yeste. wczesniej kopali sie po nogach, bo tempo bylo szybkie i obie ekipy wyszly wysoko pressingiem. zdarza sie. odepchniecie yeste nie bylo takie jakich wiele, bo rzadko sie zdarza zeby gracz strzelajacej gola druzyny podbiegal do bramkarza przeciwnikow i przewracal go. sam sobie jest winien.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”