Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 22 mar 2009, 19:25

Co tu taka cisza ? Liverpool się rozpędził i chyba nie zamierza się zatrzymywać :lol:
13 goli w 3 meczach, z bardzo dobrymi drużynami, ale co ważniejsze świetna gra.
Dziś Villa poza 2 akcjami Carewa w okolicach 20-25 minuty nie istniała. Karny [drugi] i kartka niesłuszne moim zdaniem, ale to niewiele zmienia. The Reds upokorzyli kolejnego rywala i to rywala walczącego o puchary.

Benitez po żadnej z bramek się nawet nie uśmiechnął, to chyba pokazuje, że jest strasznie zdeterminowany. Czy strzelili na 1:0, czy na 3:0 Rafa machał rękami i ich odpowiednio ustawiał do dalszej gry, albo coś zapisywał :)

Ciekawa końcówka będzie, duża presja na United. Mają mecz zaległy, ale jak Liverpool dalej tak pojedzie, to presja będzie tylko większa i różne rzeczy się mogą dziać.

Wróć do „Anglia”