Poza tym Pep raczej nie uskutecznia czegoś takiego jak skład złożony ze zmienników. W jednym meczu odpocznie ten zawodnik a w drugim inny, ale nie będzie tak, że w jednym spotkaniu na ławce usiądzie trzech czy czterech kluczowych piłkarzy.
[EDIT]
http://www.blaugrana.pl/news/2026/mouri ... wplyw.html
Mourinho: Barça miała na mnie największy wpływ
José Mourinho otrzymał dzisiaj na Uniwersytecie Technicznym w Lizbonie tytuł doktora honoris causa za osiągnięcia w piłce nożnej. Przy okazji tej ceremonii szkoleniowiec Interu Mediolan bardzo ciepło wypowiedział się o klubie, w którym szlifował swoje trenerskie rzemiosło:
"Barça miała na mnie większy wpływ niż jakikolwiek trener. To jest klub z unikalną kulturą futbolu. Dla mnie te cztery lata spędzone w Barcelonie były absolutnie fundamentalne. Wtedy właśnie klarowała się moja koncepcja futbolu, którą dzisiaj staram się wprowadzać w życie jako trener".
Portugalczyk uważa także drużynę Pepa Guardioli za głównego kandydata do końcowego triumfu w Lidze Mistrzów: "Barça wydaje się zespołem najlepiej przygotowanym, chociaż w futbolu nigdy nic nie wiadomo. Różnica między ćwierćfinałami a półfinałami jest minimalna" - stwierdził Mourinho, dodając iż daje też spore szanse swojemu byłemu klubowi, Chelsea Londyn, który określił jako "silny".
W odniesieniu do FC Porto, The Special One powiedział: "Porto w 2003 roku było sensacją w Europie, ale czynniki ekonomiczne też odgrywają znaczącą rolę. Ja chciałem odejść, piłkarze tacy jak Deco czy Maniche także, jednak Porto skorzystało na tym finansowo. To była drużyna, w której wszyscy rozwijaliśmy się, większość z nas nie miała na koncie żadnego tytułu" - przypomniał Mourinho.


