Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 31 mar 2009, 18:51

red85 pisze:Kompletnym nonsensem byłby fakt, że wszyscy Brytyjczycy w PL prócz Angoli, byliby uważani za obcokrajowców. Przecież w samej lidze angielskiej nie brakuje walijskich drużyn. W wielu dyscyplinach sportu to jedna i ta sama reprezentacja, nie wspominając już o kwestiach politycznych (jedna głowa państwa etc.). To chore, że w United tacy zawodnicy jak Giggs, czy Evans mieliby status obcokrajowca. Istnieje w ogóle coś takiego jak paszport angielski? Czy wydaje się tylko paszporty UK ?
Nie wiem czy byłoby tak, że tylko Angole mieliby status 'rodaka' ( :lol: ) w Premiership. To wszystko jest jeszcze w powijakach bo to tylko koncepcja, idea a nie konkretny plan. Wszystko jest jeszcze do dopracowania.
Kamil232 pisze:Zasada 6+5 jest do dupy. Miejsce w składzie będą mieli pionki tylko dlatego, że są obywatelami danej kraju w którym jest liga.
Poważnie Anglicy nie mają więcej niż kilku bardzo dobrych piłkarzy?
grzegorzfcb pisze:A co zrobić z pilkarzami którzy maja taki sam status jak piłkarze z UE a nie są obywatelami UE. Chyba Hiszpania wprowadziła zasadę że piłkarze z kilku krajów afrykańskich są traktowani jak piłkarze z UE.
Szczerze mówiąc nie wiem co masz na myśli. Nie słyszałem o czymś takim. Wiem tylko, że piłkarze z Afryki dłużej czekają na przyznanie obywatelstwa. Przynajmniej tak było do niedawna o ile się nie mylę. Szkoda, że rkoeman już tu (chyba?) nie zagląda. On powinien pamiętać coś więcej.
red85 pisze:kompletnie nie rozumiem o czym prawi Johan (zresztą jak kilku moich przedmówców), bo ewidentnie bredzi.
Moim zdaniem nie bredzi aczkolwiek w przypadku akurat tego linka, który rozpętał dyskusję zdecydowanie bardziej chodziło mi o pozostałe fragmenty. Odchudzenie ligi i pucharu. Kwestia 6+5 to zupełnie inny temat. Generalnie jestem jak najbardziej za ideą zmian w tym kierunku. Nie koniecznie w takim kształcie, ale od czegoś trzeba zacząć dyskusję.
red85 pisze:Pomysł z wychowankami nie do końca jest dobry, bo obecnie trudno nawet przedstawić definicję wychowanka. Dla niektórych wychowankiem jest nawet ściągnięty w wieku -nastu lat z innego kraju grajek.
Dlatego w przypadku zmian definicja wychowanka zostałaby ujednolicona na potrzeby nowych przepisów.

Swoją drogą co w tym dziwnego, że grajek z innego kraju jest wychowankiem klubu :> Po to otwiera się szkółki w różnych rejonach świata, aby szukać tam utalentowanych piłkarzy. Jest kilka takich perełek w Barcelonie i o kilku pewnie usłyszymy za kilka lat. Nie są Hiszpanami, ale są wychowankami klubu. Nie widzę tutaj sprzeczności.

Wróć do „Hiszpania”