Mecz był do odfajkowania, szkoda że Leo grał do końca, ale wierzę, że Pep ma opracowany swój mikrocykl zgodnie z którym wszyscy kluczowi w następnych meczach gracze będą na 100% gotowi kiedy przyjdzie im walczyć w decydujących spotkaniach.
A Ribery MUSI być nasz - koleś jest jak dla mnie stworzony do szybkiej, ofensywnej, kombinacyjnej gry Barçy, do tego ma świetny charakter, jest waleczny i ambitny, nie ma gwiazdorskich odchyłów, więc miód-malina. Nie zraziłbym się nawet ceną ok 40 mln bo to inwestycja na lata na lewą flankę...
Chciałem jeszcze tylko pozdrowić dwóch bramkarzy którym VV zdaniem "ekspertów" do pięt nie dorasta - Cecha I Reinę - byli dzisiaj bohaterami swoich spotkań... A co do Victora to podobało mi się jak przy bramce Ribery'ego długo wyczekał i nie dał się położyć zwodami, szkoda że koniec końców nie wyjął tego...


