Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 531

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 20:29

Wenger przyznał, że Fabian nie miał dziś swojego dnia, ale mówi że musi grać dalej swoje, bo jest świetnym bramkarzem.
Ciekawe co innego mógł powiedzieć, jak teraz ma tylko jego.

Boje się o następne mecze, Eboue w końcówce nawet za kontrami Chelsea nie wracał. W jednej nawet się zatrzymał w połowie boiska i złapał za plecy, pewnie o jakimś urazie się niedługo dowiemy.

Arshavin wszedł zbyt późno dziś. Miał 1 okazję, ale oprócz tego stracił kilka piłek.

p.s. ostatnie 3 mecze chyba - ten kto pierwszy strzelał - przegrywał.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 kwie 2009, 20:31

Mam nadzieję, że na dniach będzie update o Almunii, bo wczoraj było napisane (z tego co pamiętam) że powinien niedługo wrócić.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 kwie 2009, 20:34

Dajcie Fabianowi spokój, ma dziś urodziny :lol:

Awatar użytkownika
art23
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 20 lut 2007, 22:57
Reputacja: 0

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: art23 » 18 kwie 2009, 20:36

Fabian może podjarał się urodzinami i myślą że znowu czeka go biegunka a może znowu ją miał ,stoperan mu mogli załatwić , tym meczem udowodnił każdemu, najbardziej chyba Wengerowi i ...Almunii że do wielkiego bramkarza to mu jednak bardzo daleko i że póki co Manuel nie ma się co obawiać o miejsce w składzie Kanonierów,samo szukanie przez Wengera bramkarza jest dowodem na to że nie ma do niego zaufania, a wypowiedzi po ostatnich w miare udanych meczach nie świadczą o tym że ma realne szanse z Almunią bo nasz reprezentacyjny nr.1 do pięt nie dorasta numerowi 4 lub 5 w HIszpanii...taka prawda ,szkoda Arsenalu

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 20:38

Nie no nie mogę. Od początku wiedziałem na czym stoję, kiedy przechodził do nas. Dlatego oprocz dobrych meczów w CC nie wymagałem więcej. Jednak on teraz jest naszym drugim bramkarzem. Co gorsza- Almunia ma kontuzje i średni bramkarzyna jest naszym numero uno ;|. To nawet nie jest śmieszne. Przy nim nawet Cech dzisiaj wyglądał dobrze. :lol2:

Mandanda witaj. :pray:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 kwie 2009, 20:38

Kutwa jego mać.

Jak dla mnie to dzisiejszy mecz zajebał Wenger już samym ogłoszeniem składu. Rozumiem, mamy problemy w defensywie, ale po co on rozwalał linie pomocy, która przecież ostatnio grała całkiem nieźle. Wariant na lewym skrzydle z Samirem lub Jędrkiem zdawał egzamin - zdawał, a ten na tak ważny mecze Abou wystawia. Denilson też znacznie poniżej oczekiwań. Lampard, Essien i Ballack ogrywali go jak dziecko i w dodatku on sam popełniał masę błędów. IMO Songa by tak w ziemię nie wkręcali.

Fabiański słabiutko. Niepewny, widać było, że stawka i ranga spotkania go dzisiaj przerosła. Gol numer jego obciąża jego konto do spółki z Eboue. Przy drugiej już totalnie zajebał, bo jak się wychodzi to albo zdecydowanie, albo wcale (tak jak choćby dzisiaj Adler). Silvestre zgubiony na dwóch krokach ... moim zdaniem trzeba było faulować i tyle. Czerwo by było, a tak bramka była pewna bo Drogba takich prezentów nie marnuje.

Ogólnie jestem zdegustowany. Niestety Wenger popełnił dzisiaj kilka błędów i nie ma dwóch zdań. Rozumiem, że ze zmianami czekał na dogrywkę ... myślał trzy kroki do przodu, a już na pierwszym się wyjebał.

Szkoda :(

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 20:43

Na miejscu Hiddinka to bym się obraził na Wengera. Wystawienie Diabła za Arszawina to był diss. :/

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 18 kwie 2009, 22:59

Oglądałem mecz dopiero od 30 min i cieszyłem się że Arsenal strzelił bramkę bo wiedziałem że to ich bardziej zmotywuję do odrabiania strat. Obrona wraz z Fabianem grali dość niepewnie sam fakt ze Malouda strzelił bramkę na to wskazuję bo jemu praktycznie raz w porywach do dwóch razy na sezon uda mu się coś ustrzelić. Fabian się nie popisał a szczególnie przy bramce Drogby. Zdziwiłem się gdy po chwili zorientowałem się że na boisku nie ma Nasri'ego i Arshavina bo myślałem że Wenger wystawi ich od początku z nimi na boisku mecz wyglądał by zapewne inaczej. Oceny ze Sky Sport nieźle objechały po Fabianie i Denilsonie ,nie pamiętam co takie Denilson zrobił że zasłużył na taką notę :>


Arsenal:

Łukasz Fabiański - 3
Mikael Silvestre - 4
Kieran Gibbs - 7
Kolo Toure - 8
Cesc Fabregas - 7
Abou Diaby - 6
Denilson - 3
Emmanuel Eboue - 7
Emmanuel Adebayor - 6
Theo Walcott - 8
Robin van Persie - 7

Rezerwowi:

Nicklas Bendtner - 8
Samir Nasri - 6
Andrei Arshavin - 6

Chelsea:

Petr Cech - 6
Ashley Cole - 7
John Terry - 8
Branislav Ivanovic - 7
Alex - 8
Frank Lampard - 8
Michael Ballack - 6
Florent Malouda - 8
Michael Essien - 8
Didier Drogba - 9
Nicolas Anelka - 6

Rezerwowi:

Salomon Kalou - 6

Statystyki z meczu:

Bramki: Arsenal 1-2 Chelsea
Strzały celne: Arsenal 2-6 Chelsea
Strzały niecelne: Arsenal 2-8 Chelsea
Rzuty rożne: Arsenal 2-4 Chelsea
Faule: Arsenal 18-11 Chelsea
Spalone: Arsenal 1-5 Chelsea
Żółte kartki: Arsenal 2-3 Chelsea
Posiadanie piłki: Arsenal 48%-52% Chelsea

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 kwie 2009, 23:00

KajoFC pisze:nie pamiętam co takie Denilson zrobił że zasłużył na taką notę :>
Nic i tu jest problem. :|

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 kwie 2009, 23:39

KajoFC pisze:Oceny ze Sky Sport nieźle objechały po Fabianie i Denilsonie ,nie pamiętam co takie Denilson zrobił że zasłużył na taką notę
Widać nie oglądałeś meczu zbyt dokładnie. Denilson w środku pola przecież nie istniał, ani jeśli mówimy o poczynaniach ofensywnych, ani w defensywie. Zreszta już pisałem, że taki Lampard, Ballack czy Essien robili z nim co chcieli. Automatycznie przez fatalną postawę Denilsona cofać musiał się Robin i Cesc. Razem z Fabianem i Abou zdecydowanie najsłabsi na boisku.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 kwie 2009, 1:36

Oglądałem mecz dopiero od 30 min i cieszyłem się że Arsenal strzelił bramkę bo wiedziałem że to ich bardziej zmotywuję do odrabiania strat
Ty to może niech Chelsea każdy mecz zaczyna powiedzmy od 0-2 w pałe, bo to ich bardziej będzie motywować? :haha:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 kwie 2009, 4:36

Jak sądzicie panowie, czy ten dzisiejszy mecz zaważy powaznie na przyszłości Fabiana w Arsenalu czy niekoniecznie?
Ty to może niech Chelsea każdy mecz zaczyna powiedzmy od 0-2 w pałe, bo to ich bardziej będzie motywować? :haha:
:lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 kwie 2009, 8:03

Magnum pisze:Jak sądzicie panowie, czy ten dzisiejszy mecz zaważy powaznie na przyszłości Fabiana w Arsenalu czy niekoniecznie?
a jak może jeden słabszy mecz, gdzie defensywa była rozbita decydować o przyszłosci bramkarza ?

1. Póki co mamy tylko Fabiana, więc musi grać
2. Wenger nie ściągnie innego bramkarza, bo kasy mało a na inne pozycje mamy zapotrzebowanie.
Duch pisze:Widać nie oglądałeś meczu zbyt dokładnie. Denilson w środku pola przecież nie istniał, ani jeśli mówimy o poczynaniach ofensywnych, ani w defensywie. Zreszta już pisałem, że taki Lampard, Ballack czy Essien robili z nim co chcieli.
ale umówmy się ... co Denilson mógł zrobić w rywalizacji z Lampardem, Ballackiem, czy Essienem, którzy nie dosyć, że przewyższają go o klasę [ile klas to już zostawiam bez komentarza] to jeszcze kapitalnie współpracują ze sobą.

Najlepiej naszą bezradność w pomocy było widać, jak Cesc rozgrywał piłkę w obronie :roll:

Duch pisze:Jak dla mnie to dzisiejszy mecz zajebał Wenger już samym ogłoszeniem składu.
A ja mówiłem, że Wenger może chcieć odpuścić. Niby mówi, że Song dużo grał i nie chciał go przemęczać, ale taki Arshavin przecież gra raz na tydzień, więc przemęczony raczej nie jest. Nasri grype już chyba przeszedł i odpoczywał 2, czy 3 mecze, więc w czym problem ?

Późne zmiany, tak jak zresztą było pewne przeprowadził, by w razie dogrywki mieć opcje. Najpierw trzeba dojść do dogrywki :lol:

Mówi też, że Fabian się wini za utratę goli [nie dziwie się - onet napisał, że pry drugim golu Polak nie miał nic do powiedzenia :lol2: - nawet po takim meczu muszą pompować balon :roll: ], oby tylko nie winił się za długo, bo przed nami cieżkie mecze.

No i na koniec ... Robina zmienił, bo kontuzja mu się odnowiła. Zajebiście.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 kwie 2009, 9:13

Kamil232 pisze:
Oglądałem mecz dopiero od 30 min i cieszyłem się że Arsenal strzelił bramkę bo wiedziałem że to ich bardziej zmotywuję do odrabiania strat
Ty to może niech Chelsea każdy mecz zaczyna powiedzmy od 0-2 w pałe, bo to ich bardziej będzie motywować? :haha:
Po prostu byłem pewny że odrobią straty i wygrają ten mecz ,wiedziałem że chcą przejść do finału więc taki wynik ich musi bardziej zmotywować do comeback'u. Z LFC też przegrywali 2:0 a wyciągnęli na 3:2 więc czemu by nie mogli tego samego uczynić z Arsenalem który był w gorszej sytuacji kadrowej. Chyba Kamil tez liczyłeś na to że MU da rade wygrać u siebie gdy Porto strzeliło pierwszą bramkę gdyby nie ten błąd w końcówce to dzięki Tevezowi byście wygrali 2:1 ;>

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 kwie 2009, 11:38

fieldy pisze:ale umówmy się ... co Denilson mógł zrobić w rywalizacji z Lampardem, Ballackiem, czy Essienem, którzy nie dosyć, że przewyższają go o klasę [ile klas to już zostawiam bez komentarza] to jeszcze kapitalnie współpracują ze sobą.
OK, doskonale wiem jak potencjał ma druga linia w Chelsea, ale przyznasz, że Denilson miał kilka głupich strat. Jeśli przyjąć, że miał wczoraj spełniać rolę tego defensywnego pomocnika to wypadł strasznie słabo. W grze do przodu też wiele nie wnosił. Żeby jednak nie było, że odpowiedzialność za porażkę zwalam tylko na niego, bo tak nie jest. Denilson to dobry chłopak, ale na Wembley rady nie dał ... może to już kwestia zmęczenia, może gorszy dzień.
fieldy pisze:A ja mówiłem, że Wenger może chcieć odpuścić.
Ale jaki miał w tym cel :roll: Nie rozumiem jego decyzji o posadzeniu Arshavina i Samira na ławie na taki mecz. Obaj dawali bardzo dużo drużynie, obaj byli zdrowi i zupełnie nie mogę dojść do tego co sprawiło, że na lewej flance zagrał Diaby, który ledwo co wrócił po urazie i było widać, że nie jest jeszcze w optymalnej formie. Półfinał FA to jednak nie czas na eksperymenty.

I jeszcze Nicklasa na koniec wpuścił :o

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”