byl deszcz, slaba widoczna wiec mozliwe ze mu przepuszcza.zreszta jest chyba taki przepis, ale glowy nie dam sobie uciacA Czy Kubica czasem nie dostanie jakiejś kary za stratowanie Trullego ?
Przecież wjechał mu w dupe bez wazeliny. To chyba wina Kubicy, nie ?
to chyba Sutil sobie auto stuningowal i jego kolo polecialo na tor...Ogólnie wyścig ciekawy, jak każdy w deszczu. Sporo się działo, wiele niespodzianek. Najlepsze na końcu, gdy koło Piqueta nagle pojawiło się na torze, nie wiadomo skąd
ogolnie fajnie wygladay piruety oraz wycieczki za tor



