Re: Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post autor: Lisek » 19 kwie 2009, 22:00

Do momentu czerwonej karktki jednego z graczy Sevilli, Valencia niestety nie istniała. Joaquin który być może będzie sprzedany po sezonie zaliczał same straty, grał poniżej krytki, Villa strzelał po trybunach, komentatorzy żartowali, że chce utrafić jakiegoś kibica Sevilli :lol: Stara gwardia Baraja z Albeldą przyzwoicie. Druga połowa pod dyktando Ches, zgodnie z przewidywaniami. Przeciwnik chciał grać na remis, ale na szczeście jej się nie udało ;) Świetnie zagrał Pablo, który wymiatał robiąc z obrońców Sevilli posmiewisko.

Mecz był bardzo ostry, ciężko sięto troche oglądało, bo 42 faule i 15 kartek, jeżeli zauważyłem to 'troche' dużo. Ale co się dziwić, grali sąsiedzi w tabeli, więc było pewne, że mecz będzie ostry. Szczególnie początek spotkania był hm, straszny pod względem fauli. W następnym spotkaniu mam nadziej,że Joaquin usiądzie na ławke, a Pablo wybiegnie od pierwszej minuty. Morientes też trochę rozruszał zespół. Ogólnie spotkanie na plus, ale gdyby nie czerwona kartka to mogłoby to całkiem inaczej wyglądać ;)

Amunt Ches!

Wróć do „Hiszpania”