Szkoda rowniez kartki Alvesa bo nie musial faulowac. A tak teraz musi uwazac.
Z Valencia bedzie ciezko. Zlapala wiatr w zagle i gra u siebie. Mam nadzieje ze wygramy przy najmniejszych stratach w ludziach. Kartki moga sie posypac.
PS: Na trybunach juz bylo slychac Madrid cabron.......


