Barcelona 4 raz z rzedu nie potrafi w pofinale na CN strzelić bramki w pofinale LM. Jestem zdegustowany.Chelsea zagrał to co miała zagrać,Barcelona poza 2,3 akcjami- też słabo. Messi miał jezdzic drwali z Angli a się okazało że po 1 czystym wejsciu Bosingwy przestał grać.Totalnie mnie rozczarował w tym meczu ale co innegho jechac Almerie co innego dobrze ułożona drużyne.
W Angli bedzie inny mecz, bez Puyola bez Marqueza ktory tym babolem sie nie popisał. Będzie ciekawie.



