Re: Formula 1

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Formula 1

Post autor: Killerbean » 01 maja 2009, 23:24

majer13 pisze:Dzisiaj mija 15 lat od śmierci jednego z lepszych jeśli nie najlepszego w historii kierowcy Formuły1 Ayrtona Senny ['] Król deszczu był tylko jeden inni mawiają że nadal jest gdyż Bogowie nigdy nie umierają ...
Ehh co racja to racja

Pomyślec , że ten wyścig w ogóle nie powinien sie odbyć . Bo zgodnie z wówczas obow. regulaminem Fia , F1 , jeśli w trakcie kwalifikacji , treningów czy jeszcze wczesniej na danym torze zginie kierowca to wyścig ma być odwołany .
Jak pamiętamy w piątek przed gp bardzo groźny wypadek miał Rubens Barrichello . W sobotę zginął Roland Ratzenberger a mimo to podjęto decyzje o kontunuowaniu :( (show must go on)

A w niedziele serce każdego fana f1 zamarło . Wielka tragedia
Żałuję tylko że przy okazji upamiętniania Senny jakoś Ratzenbergera pomija się , był mniej utytułowany , pojechał wcześniej tylko w 2 grand prix , to miało być 3 . Niestety uszkodzone skrzydło spowodowało że do boksu juz nie dojechał .

W roku 1994 kierownictwo f1 powiedziało że bolidy f1 są tak bezpieczne , że już lepiej kierowcy chronić się nie da . Od feralnego gp San Marino wprowadzono ponad 1500 poprawek rzutujacych na bezpieczeństwo . Jednak dało sie lepiej chronić , szkoda tylko że znów ktos musiał stracić życie , żeby inni przyznali sie do błędu .

Wróć do „Inne sporty”