To co zrobilismy to byla miazga istne pilkarskie gang bang. Dlugo bedziemy opowiadac i wspominac ten mecz. Jednak rok minal i upokorzony jest juz kto inny:P
Sedzia oczywiscie nam przeszkodzil w wyzszym zwyciestwie ale wszystkiego miec nie mozna.
Mistrza mamy panowie


