Jak tam w Lecce?
I to chyba cały komentarz do tych wypocin. To zdanie o krytyce przypomnę Ci po meczu Juventusu, kiedy będziesz śmiał kogokolwiek skrytykować (a dziś chyba jest do tego okazja, co nie?). Facet napisał tekst na swoim normalnym poziomie mentalnym, a Ty się dziwisz, że ktoś go śmiał skrytykować.



