MACIE TO?Roberto Carlos meczem z Betisem obchodził jubileusz. Rozegrał swój trzysetny mecz w La Liga, w której gra już od 1996 roku w barwach Królewskich. Co prawda Lorenzo Serra Ferrer mówił po meczu: - Sytuacja Brazyijczyka to był prezent od sędziego.
Jednak Roberto doskonale uczcił swój jubileusz. Strzałem z 8. metrów nie dał szans ani bramkarzowi, ani stojącym na linii piłkarzom Betisu. Zobaczyć piłkę lecącą z prędkością 141 km/h to jest bowiem wielka sztuka, a taką liczbę podali specjaliści, którzy zajęli się zmierzeniem prędkości lotu piłki. Już dawno Roberto Carlos nie posłał takiego pocisku w stronę bramki.
W zasadzie dobrze, że nikt nie zablokował tego uderzenia. Kto wie, czy któryś z piłkarzy nie zakończyłby udziału w tym meczu przedwcześnie.


