Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 16 maja 2009, 17:27

Dobry był motyw, jak Tevez zaczął schodzić, najpierw gwizdy - pewnie na decyzję,
Byłem tym zażenowany. Tevez grał piasek, jak wiele razy w tym sezonie i gwizdy że schodzi. UNITED>Tevez, UNITED>Rooney, UNITED>Ronaldo. Najważniejszy jest zespół, a w tym momencie dla jego dobra najlepsze było żeby zszedł Argentyńczyk. Niech ta banda frajerów cieszy się, ze dzięki Fergiemu przeżywają wspaniałe chwili, że na ich oczach tworzy się historia, że widzą jak zespół odnosi niebywałe sukcesy o jakich inni mogą pomażyć, niech klekają przed Fergiem w podzięce na kolana, a nie śmią podważać jego decyzje. Wybaczcie, ale niemiłosiernie mnie te łosie zirytowały.

Ależ jestem dumny
Już chyba nie będziesz pisał, że jesteśmy najsłabsi kadrowo z pierwszej czwórki? :glass:


CHAMPIONES! CHAMPIONES!
Ostatnio zmieniony 16 maja 2009, 19:17 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”