Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 315

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 maja 2009, 15:23

Kamil232 pisze:No chyba jednak pozycja ma znaczenie? Tevez w wiekszości spotkań grał Strikera, Berbatov cofniętego, więc jasna sprawa, że Argentyńczykowi łatwiej było zdobywać gole.
Druga sprawa jest taka, że to pierwszy sezon Berbatova w naszym zespole, więc on musiał poznać swoich partnerów, partnerzy musieli poznać jego styl, a było to tym bardziej utrudnione, że nie przepracował z zespołem okresu przygotowawczego tylko wszedł w trakcie sezonu. Tak więc nie miał łatwo. Masz rację szału jakiegoś nie ma, ale biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki jestem zadowolony z wyniku Bułagara. I myśle, że przyszły sezon jak przepracuje z nami okres, my go przygotujemy pokaże jego prawdziwą wartość.
Nie chodziło mi o bramki tylko głównie o asysty bo tu wielkiej różnicy w statystykach także nie było. Jak dla mnie po prostu obaj w tym sezonie nie zagrali na miarę swoich możliwości. Chodzi mi jedynie o zaprzeczenie stwierdzeniu że Berbatov gra dobry sezon a Tevez padakę. Przyszły sezon powinien dać prawdziwy obraz Berbatova. Tevez w pierwszym sezonie też wszedł w drużynę z marszu ale grał lepiej niż w obecnym. Zobaczymy jak będzie z Bułgarem.
BaSSu pisze:Zobaczycie, że Ferguson zrobi konferencje, zaprzeczy wszystkiemu a Tevez zostanie
Wątpię. Kupiliśmy Berbę za grubą kasę, United gdyby chcieli zakontraktować Teveza zrobiliby to dawno temu. Fani stoją za nim murem dlatego co chwilę słyszymy, że niby Manchester coś robi żeby go zatrzymać ale IMO to ma na celu tylko uspokojenie atmosfery przed decydującymi meczami. Ferguson i Gill mówią o kryzysie i rozsądnym wydawaniu pieniędzy czyli innymi słowy nie damy 30 mln a na pewno znajdą się tacy, którzy dadzą za Carlitosa tyle ile chce Kia. Może United czekali do końca rozgrywek i chcieli sprawdzić ile uda się zarobić. Tyle, że teraz jest już raczej za późno. Gill mówi, że wszystko rozstrzygnie się w czerwcu ale mówi też o innych klubach więc pewnie nie liczy na pozostanie Carlosa. Sam Tevez sprawia wrażenie obrażonego i kolejnymi wywiadami tylko oddala się od United. Też polubiłem kolesia bo kibicuję United od dobrych kilkunastu lat i zawsze uwielbiałem tę drużynę za waleczność, nieustępliwość i walkę do końca. Tevez uosabia wszystkie te cechy, które decydują dla mnie o tożsamości Manchesteru United. Nie widzę tego, mimo, że w pewnych aspektach czysto piłkarskich przewyższa Argentyńczyka u Berbatova, może stąd zawsze stawałem po stronie Teveza. Tożsamości, która w pewnym momencie miała groźną tendencję do zacierania się, nie tylko w MU ale w całej Premiership. Dla mnie jednak przesądzonym jest już jego odejście. I wina moim zdaniem jest po obu stronach. Działaczy, którzy olali sprawę jak i piłkarza, który jak napisał Kamil nie może być ważniejszy od United. Odchodzili już z tego klubu istotniejsi piłkarze a Manchester nadal jest na topie. Obawiam się jedynie tego, że Tevez odejdzie do któregoś z naszych rywali i tam będzie wielką gwiazdą bo predyspozycje ku temu ma. 25 lat, nie jest kontuzjogenny, waleczny, zaadoptowany w lidze angielskiej, wiele mu nie brakuje.

Problem w tym, że jesteśmy na topie już trzeci rok, z każdym kolejnym coraz ciężej jest się na tym szczycie utrzymać a strata jakby nie patrzeć dobrego, rozpoznawalnego piłkarza może negatywnie wpłynąć na tę dobrze działającą maszynę. W podobnym tonie wypowiadali się również piłkarze. Nic nie ujmując naszym młodym napastnikom, ja osobiście jednak pokładam nadzieję na przyszły sezon jedynie w Welbecku. Ale nawet on nie jest IMO jeszcze w stanie robić takiej różnicy jak Tevez np. w meczu z Tottenhamem. A nie wierzę, że United sięgną po jakieś mocne nazwisko do ataku. W przypadku kontuzji Roo byśmy leżeli i kwiczeli. Najgorszym co mogłoby nas teraz spotkać to poza Tevezem, odejście Ronaldo i to gdzieś w końcówce okienka. Niby mówi, że zostanie ale po finale LM też mówił, że zostaje, co było potem wiemy wszyscy. Teraz wiele zależy od Pereza, jak będzie chciał go wyciągnąć będziemy mieli kolejną szopkę, kto wie może nawet ze smutnym zakończeniem - Perez przecież słynie z wyciągania piłkarzy niemożliwych do wyciągnięcia. A wtedy będziemy mieli problem...

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 17 maja 2009, 15:28

Osobiście uważam, że Ferguson ma talent do przerabiana piłkarzy do własnych potrzeb. Kiedy oglądam Teveza, Naniego czy Andersona to czasami w ogóle nie przypominają mi piłkarzy, którymi byli przed przyjściem na Old Trafford. Jak widze Carlitosa zapierdalającego gdzieś na lewym skrzydle to mi kapcie spadają. Gdzie jego drybling, czemu on nie gra na swojej prawdziwej pozycji to nie wiem. Szkoda mi go, gdy widzę jak biega po całym boisku i próbuje wywalczyć piłkę, a w innym meczu wchodzi za niego Berbatov i czeka na nią w polu karnym. I co Tevez ma z tego wysiłku? Przez to, że stylem gry przypomina Rooneya nie ma szans na regularne występy, dlatego uważam, że powienien odejść z ManU i słusznie krytykuje Fergusona.

Od razu mówię, że opieram się tylko na LM, bo nigdzie indziej nie widziałem Manchesteru.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 maja 2009, 15:43

Ja również nie rozumiem po co nam nam wzmocnienia w obronie. Na dodatek dopiero co kupiliśmy tego brazylijczyka Dodo. Piłkarzy w strefie obronnej mamy naprawdę pod dostatkiem.

Nie uważam również, że w przypadku odejścia Teveza nie będziemy mogli kim postraszyć z ławki. Argentyńczyk przecież przeważnie wchodząc jako zmiennik nie odmieniał losów meczów, poza jednym, dwoma przypadkami. Podobny bilans ma młody Macheda. Kiedyś trzeba dać szansę młodym, którzy zapowiadają się naprawdę świetnie - z tego co mi wiadomo Kiko został powołany na ME u-21. Welbeck w tym roku skończy 19 lat, Campbell bodaj 22 - to najwyższy czas, aby zajmować pozycję napastnika nr 4 ( po Roo, Berba i w razie czego Ronaldo). Za pół roku dołączy do nas jeszcze Lljaic, którzy grywa również jako cofnięty napastnik.

Jeśli Ronaldo odejdzie to tylko wtedy, kiedy Ferguson powie tak. A jeśli do tego dojdzie, to będzie miał na pewno jakąś alternatywę. Nie widze sensu w martwieniu się na zapas.
Kiedy oglądam Teveza, Naniego czy Andersona to czasami w ogóle nie przypominają mi piłkarzy, którymi byli przed przyjściem na Old Trafford. Jak widze Carlitosa zapierdalającego gdzieś na lewym skrzydle to mi kapcie spadają. Gdzie jego drybling, czemu on nie gra na swojej prawdziwej pozycji to nie wiem.Szkoda mi go, gdy widzę jak biega po całym boisku i próbuje wywalczyć piłkę, a w innym meczu wchodzi za niego Berbatov i czeka na nią w polu karnym
Tevez na lewym skrzydle, nie grający na swoje pozycji...Phii. Nie pomyliło Ci się z Rooney'em? Berbatov czekający w polu karnym? Niekiedy naprawdę bym chciał, żeby tak było.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 maja 2009, 21:31

Gratuluje tytulu.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 17 maja 2009, 22:10

Komentator canal+ mówił, że Tevez może zerwać kontrakt z Kia Joorabchianem i wtedy przejść do Man U na prawie bosmana? Jest w tym jakaś prawda? Ciekawe też co by się stało, gdyby nikt nie zdecydował się wykupić Teveza za tak ogromne pieniądze, pewnie znowu zostałby wypożyczony. FIFA powinna coś z tym zrobić, bo na MSI mogą zacząć wzorować się inni, bo najwyraźniej handel ludźmi to niezły zysk.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 17 maja 2009, 22:15

Tevez musi po tym sezonie podpisać normalny kontrakt a nie wypożycznie, to już jest jasne od dawien dawna. Nakazała mu to Fifa. Szykuje się 2 opera mydlana bo o 1 z udziałem Ronaldo jestem spokojny.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 17 maja 2009, 23:21

Gratuluje majstra :beer: Trzy razy z rzędu wygrać w najlepszej lidze na świecie to naprawdę wielkie osiągnięcie. Jestem pełen podziwu :)
Bardziej zasłużyliście na ten tytuł niż Liverpool. Swoją drogą ciekaw jestem ile jeszcze lat kibice poolu będą czekać na mistrzostwo :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 maja 2009, 23:25

Bask pisze:Bardziej zasłużyliście na ten tytuł niż Liverpool. Swoją drogą ciekaw jestem ile jeszcze lat kibice poolu będą czekać na mistrzostwo :P
jak przychodził Ferguson United mieli 7 tytułów, a Liverpool 18
Dziś jest po 18

I to jest fakt, parafrazując Beniteza :lol:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 17 maja 2009, 23:40

Również dołączam się do gratulacji, bo jest naprawdę czego gratulować. Zdobyć trzy razy pod rząd mistrzostwo ligi, w której dziesiąta drużyna w tabeli wydaje ponad 30 mln funtów za jednego zawodnika, jest nie lada wyczynem :] .

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 18 maja 2009, 12:15

ale tu sie słodko robi, kibice najwiekszych rywali MU im gratuluja nawet :) troche sztucznie to wyglada ale co tam

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 maja 2009, 12:18

nie widziałem tutaj żadnego kibica Liverpoolu, ale co tam

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 18 maja 2009, 12:19

Dobrze, że Martinho zachowuje się niesztucznie, tylko dalej robi swoje. Pojawia się 2 razy w roku i za każdym razem robi rozpizdziel na forum.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 18 maja 2009, 12:24

to MU trzyma z Arsenalem? :)

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rbortniczuk » 18 maja 2009, 12:38

Martinho pisze:to MU trzyma z Arsenalem? :)
Do największych rywali Manchesteru Arsenal na pewno nie należy :!:

portsmouthfc.pl
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 18 maja 2009, 12:34
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: portsmouthfc.pl » 18 maja 2009, 12:55

Gratulacje mistrzostwa Anglii od fanów Portsmouth FC. Życzymy powodzenia w finale z Barcą. Niech United pokażą, że angielski futbol jest najlepszy na świecie!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”