Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 25 maja 2009, 22:38

drenthe ma tylko jeden atut - szybkosc. to za malo. u niego nie ma wystarczajacego potencjalu, typowy przyklad spudlowania z mlodym graczem. niezaleznie od tego, ile by gral to nie bylby w stanie grac naprawde dobrze kilka spotkan pod rzad. z mallorca odebral 4 pilki. ale gral na obronie po stronie, gdzie mallorca przeprowadzala wiecej atakow, wiec nie ma sie czym zachwycac :wink:

robben gra tak, jak gra, bo takie sa polecenia trenera. skoro on sam lubi sobie pograc 1 na 1 i jeszcze trener tego od niego wymaga...

jak trener (raczej nie zrobi tego ramos) bedzie wymagal od robbena innej gry to jego zapedy nie beda tak widoczne. a wielkosc takich pilkarzy polega przede wszystkim na grze partnerow, ktorzy sa w stanie czesciowo odciagnac uwage od tego szybkiego dryblera. wielkosc messiego to nie tylko to, ze jest genialnym pilkarzem i nieraz poradzi sobie z paroma rywalami obok. to rowniez eto'o, xavi, iniesta, henry, alves. sukces ma wielu ojcow, bez ktorych messi nie bylby tym, kim jest. i to samo tyczy sie robbena. jesli bedzie dwoch napastnikow grajacych w pilke, a nie jeden stojacy oraz kreatywna druga linia to robben bedzie zupelnie innym pilkarzem. inaczej - bedzie tym samym pilkarzem, tylko inaczej postzeganym. znowu bedzie "odpowiedzia na messiego".

edit:

tymczasem garcia ma jutro wycofac pozew do sadu. i bardzo dobrze, chcialoby sie powiedziec ufffffffffffffff :P i zgodnie z przewidywaniami i wbrew swoim zapewnieniom wcale jeszcze nie uzbieral ponad 57 milionow euro zabezpieczenia i nie jest pewne, ze bedzie je mial. w sumie i tak nie mial szans w wyborach, po tej szopce tym bardziej. lepiej zeby perez byl prezesem juz od 1 czerwca. na pewno juz dziala, w koncu juz w czwartek ma sie okreslic, ale im szybciej klub bedzie mial nowego nietymczasowego prezesa i cala reszte zarzadu, tym lepiej.

Wróć do „Hiszpania”