Champions League here we come !!!
Świetnie mecz Atletico. Gramy ładnie, szybko i przyjemnie dla oka. Kompletnie nie widać jakiś stresów, a wręcz ogromną wiarę we własne umiejętności. Brakuje jeszcze tylko bramki Diego Forlana, a szkoda bo spokojnie mógł mieć już jedną na koncie. Za pierwszym razem będąc sam na sam podał do jeszcze lepiej ustawionego Sergio Aguero, a ten nie trafił z 7 metrów do praktycznie pustej bramki, następnie była świetna akcja Assuncao - Maxi i ten ostatni do Forlan'a gdzie wychodził sam na sam, ale sędzia dopatrzył się spalonego którego nie było. I pod sam koniec spotkania ta przewrotka Forlana trochę nie celna. Szkoda że nie wpadło bo wówczas miałby piękną bramkę na koniec sezonu.
A jeżeli mowa o pięknych bramkach to Aguero ładną zdobył. Dwa razy zakręcił dwójką obrońców na ten sam prosty zwód (
W II połowie jeszcze dwie brameczki dołoży Diego i będzie gitara, a tym samym Abel Resino zapewni sobie przedłużenie kontraktu.
P.S Almeria miała jedną świetną akcję kiedy prostopadłą piłkę dostał Negredo, ale tuż przed Leo poślizgnął się i dupa ze 99% bramki
Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo Te Quiero ATLETI lolo lolo lolo



