Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: rkoeman » 03 cze 2009, 18:08

MGiggs pisze:Tylko czemu ten cienki leszcz,zenujacy słabiak tak śweitnie radził sobie w MU niezaleznie obok kogo grał. Pique u nas był cienki jak barszcz, już mówiłem czemu.
Dla Mazura Vidic jest cienki dla ciebie Evans, szkoda ze oni z Rio stworzyli najlepsza obrone w europie bijac rekord premiership. Miałem ich okazje widziec widziec na zywo w barwach MU i to nie jeden raz. Szkoda ze nikt z fanów MU nie był smutny ze oddalismy ,,boskiego,, Pique do Barcy , ciekawe czemu?

bo pique chcial isc do barcy? co widac po jego grze i tym jak sie zachowuje? barca to jego klub a nie MU (choc kilku medrcow uwaza pique za twor akademii MU)

evans w tym sezonie sie wyglupial a nie gral w pilke.

o vidicu w finale LM nie wspomne bo nie ma o czym mowic. rio nie bede krytykowal bo gral po urazie choc i tak srednio wiedzial co sie dzieje. caly rok napinaliscie sie piszac cos o najlepszej obronie na swiecie a tu taki placek. zmontowana napredce obrona barcelony okazala sie lepsza niz dwoch rzekomo najlepszych obroncow na swiecie.

nie napisalbym o tym nic gdy nie ciagle twierdzenie jak to MU zje barce i bla bla bla. a moje niesmiale pisanie ze MU ma dosc statyczna obrone, srodek pola to zwylli wyrobnicy a ronaldo znowu zagral jako napastnik byly kwitowane usmiechem

wiec smiejscie sie dalej

tylko mam nadzieje ze doczekam sie cytatu tego co rzekomo pisalem

ps - vidic w meczu z liver. ot taki przyklad

Wróć do „Anglia”