Mistrzostwa, bycie za Wisłą, to fakty niepodważalne, ale mam na myśli obecną sytuację, gdzie dużej różnicy nie ma i Legia równie dobrze mogła skończyć wyżej.franz pisze:Wystarczy spojrzeć na tabele na końcu sezonu, wyniki drużyny, ilość zdobytych mistrzostw w danym okresie.
Z perspektywy czasu faktycznie mogli się przydać, Janczyk miał papiery na granie, ale w chwili odejścia tacy zawodnicy jak on czy Fabiański nie byli wielkim osłabieniem, a ich brak nie był bardzo widoczny. Nie zgadzam się z tym, ze Legia sprzedaje najlepszych. Raczej średnich zawodników (z wyjątkiem bramkarzy) za grubą kasę. Ktoś płakał jak odchodzili Bronowicki czy Wawrzyniak? Za to transfery do klubu to faktycznie problem. Za dużo wiary w kadrowiczów Leo (Komorowski, Grzelak), może za dużo swobody przy sprowadzaniu zagranicznych. Ale za to jak Komorowski pójdzie za milion, to opłaci czterech następnych.franz pisze:Z perspektywy braków w ataku, to Janczyk też pod „ubytki” podchodzi. Zastąpienie Edsona, Ostrowskim też porażka. Wawrzyniaka – Komorowskim, szkoda gadać. Za Outarrą nikt nie tęskni, ale z powodów poza sportowych.
Oczywiście. Szałachowski, Rzeźniczak, Wawrzyniak, Janczyk, Korzym, Klatt, Bronowicki Grzegorz i Piotr, Grosicki, Skaba, Grzelak, Giza, Iwański, Komorowski vs Pawełek (400 tys.), Dudka (350 tys.), Łobodziński (300 tys.), Gołoś (250 tys.), Błaszczykowski (25 tys.), Boguski (40 tys.), Ćwielong (za długi) -to transfery Legii i Wisły w ostatnich czterech latach. Kwot Legii nie pamiętam, pisałem z pamięci, więc mogą być braki i któryś może być darmowy. Przeliczfranz pisze:Najdroższych polskich piłkarzy?
Tito faktycznie był za darmo mój błąd, zły przykład, ale pewnie któryś z Dicków, Ekwuemów, Baldów, Oseiów był za gotówkę. I tak nie chodziło mi wtedy o błędy transferowe, tylko sam fakt wydawania pieniędzy, którego w Wiśle brakuje trochę



