Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 323

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 09 cze 2009, 16:07

Mam nadzieję że nie pójdzie do nich bo to będzie zmarnowanie jego talentu, podobno z Maradona się poradził co ma zrobić i co on mu doradził?? Chyba kreche posypał i zaczeli podejmować decyzję "Bo wiesz Carlito w życiu liczy się tylko kasa i koks"

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 cze 2009, 17:13

Ferguson by mu wybił transfer do Poolu czy City ale nic nie moze zrobic bo nie ma jego karty.Facet moe zrobić wielka kariere w Milanie/Interze a przejdzie na 99% do City ktore mało co znaczy.... dziwne dla mnie, wiemy ze nie chce się ze wzgledu na rodzine ale mimo wszystko jest to dla mnie wielkie rozczarowanie...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 09 cze 2009, 22:18

boskigonzo pisze:Btw bardzo przyjemnie czyta sie twoje przemyslenia :beer:
I nawzajem :beer:

Od razu przyjemniej jak w tym temacie robi się spokojniej i można kulturalnie wymieniać poglądy bez rzucania mięsem.

Ja mam pośrednią opinię na temat tych transferów bo uważam, że potrzebujemy zarówno skrzydłowego jak i napastnika bo odejście Teveza jest już praktycznie przesądzone. Nani miał być drugim Ronaldo i następcą Giggsa, ma predyspozycje do bycia naprawdę dobrym piłkarzem ale coś go hamuje. Mam nadzieję, że nie cechy charakteru i że samo siedzenie na ławie MU go nie satysfakcjonuje. W tym sezonie jeszcze zostanie ale jeśli nie nastąpi jakiś przełom to zapewne Portugalczyk za rok nas opuści. Ferguson chyba też w niego zwątpił, wskazywałyby na to okoliczności w jakich Nani w minionym sezonie pojawiał się na boisku. Z perspektywy czasu szkoda, że nie dołożyliśmy wtedy tych kilku milionów i nie kupiliśmy Riberego. Swoją drogą Francuz sam powiedział, że nie pójdzie do Anglii więc możemy zapomnieć o oglądaniu go w koszulce United. Niby potrzebujemy skrzydłowego ale z drugiej strony nie widać zbyt wielu nazwisk "do wyjęcia" dla United. Dla mnie jedyną realną i fajną opcją jest Young, o innych opcjach już wcześniej pisałem. Ten Valencia jakoś mnie nie przekonuje ale jego transfer wydaje się bardzo możliwy, ktoś mi powie coś na jego temat poza tym, że nie poradził sobie w Villareal ? A Ty red kogoś byś widział?

Co do napadu to w przypadku odejścia Teveza IMO potrzebujemy kogoś. Ronaldo może grać na ataku ale jak dla mnie w przypadku kontuzji czy to Roo czy Berby takie rozwiązanie przez dłuższy czas może się nie udać. W innej opcji Welbeck albo Macheda jako 3 napastnik to trochę za duże ryzyko ale kto wie może dźwignęliby presję. Kiedyś w końcu muszą dostać prawdziwą szansę, inaczej mogą podzielić los Rossiego. Co do Campbella w przeciwieństwie do niektórych nigdy nie byłem do niego jakoś szczególnie przekonany. Może być dobrym napastnikiem i zaistnieć w PL, może kiedyś nawet zapuka do dorosłej kadry na dłużej ale jak dla mnie to nie był zawodnik na miarę bycia nawet 3 napastnikiem United. Jeśli Tevez odejdzie to pewnie zaczną się plotki na temat napastników ale od razu trzeba ostudzić głowy i historie na temat Ibry, Villi czy Benzemy będzie można włożyć między bajki. Nie po to Gill i Ferguson mówią o oszczędnym gospodarowaniem pieniędzmi i kryzysie żeby rok po wydaniu mnóstwa kasy na Berbatova wydawać jeszcze więcej żeby uzupełnić lukę na pozycji 3 napastnika albo posadzić Bułgara na ławie. Realną opcją jest Huntelaar ale o ile kiedyś go chciałem tak teraz mnie nie przekonuje za bardzo. Ferguson interesował się nim a teraz w perspektywie przejścia Villi i Negredo do Realu Holender będzie do wzięcia zapewne za niezbyt wielką kasę. Szkoda, że Dzeko nie chce iść do Anglii bo on nieźle by pasował.

Co do Teveza wszystko zostało już powiedziane. Ja nadal żałuję, że odchodzi. Postawą na boisku mi i zapewne nie tylko mi, imponował i chciałbym taką waleczność i zaangażowanie widzieć u zawodników United. Co do postawy pozaboiskowej to już można mu wiele zarzucić. Latynoska mentalność. Tak jak Mascherano, Heinze czy Veron mu też pewnie nie robi różnicy czy gra u "Czerwonych Diabłów" czy u "The Reds". Najemnik, tak jak zostało napisane.

Kaka w Realu. Można już się przygotować na gorące lato z serialem "Teraz albo nigdy" z Ronaldo, Perezem i Fergusonem w rolach głównych chyba, że Floro zaczaruje i Szkota i Krystyna spełni swoje marzenie szybciej niż myślimy.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 cze 2009, 8:47

A Ty red kogoś byś widział?
Nie odkryje niczego nowego. Dla mnie jedyną realną opcją jest Valencia, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że uda nam się wyciągnąć Younga. Nie pogardziłbym również Aaronem z Lennonów.

Wracając do Campbella - jak dla mnie fajnie by było mieć go w zespole. Gra z olbrzymią determinacją, pod tym względem gorszy od Teveza nie jest, a do tego jest piekielnie szybki. Fakt, technicznie - delikatnie mówiąc - najlepszy nie jest, ale może się jeszcze wyrobi. A zapewne pomoże mu w tym regularna gra, czego zagwarantować mu nie możemy. Frazier ma również pecha, że Welbeck z Machedą pokazali w tym sezonie, że warto na nich stawiać.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 10 cze 2009, 11:26

red85 pisze:
A Ty red kogoś byś widział?
Nie odkryje niczego nowego. Dla mnie jedyną realną opcją jest Valencia, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że uda nam się wyciągnąć Younga. Nie pogardziłbym również Aaronem z Lennonów.

Wracając do Campbella - jak dla mnie fajnie by było mieć go w zespole. Gra z olbrzymią determinacją, pod tym względem gorszy od Teveza nie jest, a do tego jest piekielnie szybki. Fakt, technicznie - delikatnie mówiąc - najlepszy nie jest, ale może się jeszcze wyrobi. A zapewne pomoże mu w tym regularna gra, czego zagwarantować mu nie możemy. Frazier ma również pecha, że Welbeck z Machedą pokazali w tym sezonie, że warto na nich stawiać.
Wątpie aby znacząco poprawił się technicznie w wieku 22 lat.Nigdy jakoś specjalnie do Fraziera przekonany nie byłem zresztą sam Ferguson chyba tez, niech ucieka za United bo za dużo sobie u nas nie pogra. Welbeck będzie próbowany przez Alexa na skrzydle i bardzo dobrze bo ma możliwośc do zaistnienia na tej pozycji.Co do skrzydłowego to ciekawą opcja jest Eden Hazard bo na moje oko koleś ma przeogromny potencjał, a wartośc bedzie rosła z sezonu na sezon co do tego nie mam watpliwosc. Tylko ze to znowu jest gówniarz i istanieje ryzyko ze się u nas spali czy coś :roll: Ja bym zaryzykował z młodym belgiem :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 cze 2009, 13:15

Valencia cienko prezentuje się na lewej stronie boiska, pisze to bo każdy wie jakim systemem gry gramy i jak często pomocnicy zmieniaja pozycje podczas meczu.Słaby w ataku pozycyjnym,średni drybling naprawde nie wiem co wszyscy w nim widzą, nie jesteśmy klubem który kupuje wyrózniających się piłkarzy w lidze tylko sprawdzonych o wiadomej marce.
17 mln funtów za Valencie to marny żart, mam nadzieje że to tylko plotki.

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: OstatniSkaut » 10 cze 2009, 13:41

ale mysle ze ferguson wie co robi , wlasciwie ostatnio chyba jakiegos bardzo chybionego transferu to na swoim koncie nie ma ...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 cze 2009, 11:23

Teraz, gdy Ronaldo odchodzi [raczej dojdzie do porozumienia z Realem :D] musicie pozyskać jakiegoś skrzydłowego, jak nie dwóch.
Jeśli tym skrzydłowym ma być tylko Valencia to słabo, ale mnie to nie martwi specjalnie :P Choć raczej tak się nie stanie. Kasa za Ronaldo ogromna, więc United będzie tym bardziej stać na kogoś z najwyższej półki. Ribery powiedział, że na wyspy nie chce, bo pogoda zła :P
Sam jestem ciekaw kto przyjdzie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 cze 2009, 11:27

Jeśli faktycznie zaakceptowaliśmy ofertę Realu to na pewno Fergie ma plan jak zastąpić Rona. Radziliśmy sobie z odejściem wielu innych świetnych zawodników, to poradzimy sobie też teraz :)

Brałbym Valencie i Younga i pewnie 40 mln by i tak zostało.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 11 cze 2009, 11:32

red85 pisze:Brałbym Valencie i Younga i pewnie 40 mln by i tak zostało.
Zupełnie o Youngu zapomniałem, szukałem w innych krajach raczej kogoś :D
Young to świetna opcja. Młody, bardzo dobry, no i Anglik. Pewnie nie będzie chciał iść zagranicę, a w kraju jak się zgłosi United to pewnie nie odmówi. O'Neill już stracił Barry'ego, wiec pewnie nie będzie chciał oddać Ashley'a, ale kasy teraz macie, wiec będzie mu ciężko odmówić.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 11 cze 2009, 12:22

Mętlik w głowie.
Straciliśmy niesamowitego, wybitnego gracza i żadna kasa tego nie zwróci. Przyjście dwójki Young i Valencia nie załata w połowie tej straty. Panowie mogą brylować w PL, przyjdą najważniejsze mecze międzynarodowe, i zabraknie obu doświadczenia i ogrania międzynarodowego. Będę wyglądać jak Ronaldo w Lizbonie w 06 roku czy Mediolanie w 07 roku czy Arsenal w tym roku z nami. Jedynie przyjście Franciszka Ribery'ego może nieco załatać tą stratę. Ale to i tak nie ta klasa. Szkoda ogromna szkoda, tracimy Cracka dzięki któremu odnieśliśmy tyle sukcesów w ostatnich latach, tego który robi różnice, że to my mamy 3 Mistrze z rzędu a LFC czy CFC nic. Na moje oko marzenia Fergiego o zdominowaniu Ligi Mistrzów można odłożyć do lamusa. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, nie twierdzę, że odejście jednego gracza sprawi, że nagle będziemy się bić o utrzymanie. Będziemy walczyć o wszystko nadal, ale tym razem może zabraknąć tego czegoś, tego co brakowało do tej pory LFC czy CFC, tej iskry, którą mają tylko gracze ze ścisłego topu, tego ostatniego klocka.

Ciekawy jestem co teraz wymyśli Fergie. Odchodzi Tevez, odchodzi Ronaldo. Marzyłbym o przyjści Younga, Ribery'ego i Benzemy. Ale to science-fiction. Trzeba budować zespół wokół Rooney'a. Przychodzi jego czas, albo wskoczy do ścisłego top 5 na świecie i to on stanie się tym co nas prowadzi do trofeów albo czekają nas chudsze lata.

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 11 cze 2009, 12:38

Wreszcie MU pokazalo, że potrafia wreszcie twardo negocjowac i postawic na swoim. 80 mln funtow to bardzo duzo pieniedzy za Ronaldo. Z jednej strony jest wielki zal , że taki piłkarz odchodzi ale z drugiej strony miec tak dwulicowego frajera w druzynie to nic ciekawego. Na dodatek Ronaldo jak zwykle nalegal na transfer. Jakby chociaz siedzial cicho, nic nie mowil w wywiadach o "wielkiej" milosci do MU, jak to w MU dobrze, a SAF to jego ojciec to nie mialbym zadnych do niego aluzji

Tracimy 2 swietnych grajkow( bo Tevez jeszcze nie potwierdzil chyba ze cos przeoczylem?). Rooney, Berbatov, Macheda, Welbeck. Berbatov to nie łowca bramek, a Roo caly rok nie bedzie blyszaczal forma. Napastnik jak wiadomo potrzebny jest od zaraz. Na Ville pewnie nie mamy co liczyc, pozostaje Benzema, za ktorego Aulas zaspiewa minimum 50-60 mln euro, wiedzac ze jestesmy przy kasie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 cze 2009, 12:38

Tylko Ribery- tutaj nie mam dywagacji, tylko jeśli ten zechce pojsc do Barcy na co się zanosi to Ferguson zostanie z pieniązkami i osłabioną kadra. Myśle jednak że ma kogos na oku.

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 11 cze 2009, 12:45

Jak Ferguson nie mialby kogos na oku to na pewno nie puscilby mrugacza juz tak szybko ( mam nadzieje, ze tak jest). Kiedys byl news o tym, ze Ribery przyjdzie do MU( bodaj jego agent sie wypowiadal tak), jak mrugacz odejdzie. Licze , że tak jest, a pogode wynagrodzi mu magia funta

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 cze 2009, 12:49

Stało się to czego można się było spodziewać kiedy tylko było wiadomo, że Perez przejmie ponownie Real. Znowu najlepsi piłkarze świata będą grać w Hiszpanii. Kaka i Ronaldo vs. Messi i Iniesta. To już wygląda strasznie. Straciliśmy największą gwiazdę i zawodnika, który w tym sezonie pozwolił nam wejść do finału LM. Nie ma się co rozpisywać, wszyscy wiedzą ile Ronaldo znaczył dla United. Ciężko powiedzieć co się teraz stanie ale ciężko być optymistą na przyszłość. Teraz o jakiekolwiek trofeum będzie dużo trudniej. Real znowu zabrał nam "7". Trudno lubić ten klub. Przychodzi Perez rzuca kasą na lewo i prawo i rozkupuje największe gwiazdy z najlepszych klubów. Pocieszenie jest takie, że okno się dopiero zaczyna a my już wiemy na czym stoimy. No i za Ronaldo więcej byśmy już nie wyciągnęli bo ciężko sobie wyobrazić żeby jego cena mogła jeszcze wzrosnąć. Sam Ronaldo z Manchesterem wygrał już wszystko więc może i nam przyda się zastrzyk świeżej energii. Po co jednak te wszystkie głupie deklaracje o przywiązaniu, chcicał odejść i w końcu mu się udało, dobrze, że tym razem nie trzymaliśmy go na siłę. Piłkarzem jest znakomitym ale po tych deklaracjach, jako człowiekowi wiele mu można zarzucić. Coś było na rzeczy rok temu, że Fergie pozwoli mu odejść za rok. W każdym razie dzięki za wszystko Cristiano, zapisałeś piękną kartę w historii MU.

Pytanie co dalej? Tracimy marketingowo, tracimy sportowo, tracimy reputację na rynku bo oddajemy swojego najlepszego grajka. Za to Real potwornie winduje ceny i o każde wielkie nazwisko będzie niezwykle ciężko. Potrzebujemy nowej "7". Ferguson zazwyczaj ma jakiś plan ale boję się bardzo, że długi i kryzys sprawią, że wcale nie będziemy szastać pieniędzmi i skończy się na jakimś Valencii. Dla mnie jedyną słuszną i właściwą opcją w tej chwili jest walka o Riberego. IMO to jedyny piłkarz, który jest nam w stanie zrekompensować stratę Crisa i jedyny gracz, który w chwili obecnej może być naszą nową "7". Tak, wiem, że nie będzie chciał do nas iść a Bayern krzyknie za niego pewnie wielką kasę ale trzeba powalczyć. Mam nadzieję, że zarząd wyciągnął wnioski po klęsce 4 lata temu w LM i wie, że w tym momencie potrzebujemy naprawdę wielkich wzmocnień.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”