mi sie wydaje ze tu jest robota Leonardo, ktory mowil jak chce grac.Gallani nie po to negocjowal transfer Dinho cale wakacje by teraz od reku wyplacic taka kase ze lewego obronce(choc w 15 baniek nie wierze).Bardzo dziwny transfer. Znam jednak trochę Gallianiego i jestem pewny, że skoro zdecydował się za niego zapłacić takie pieniądze, to nie tylko ze względu na umiejętności negocjacyjne Porto, ale też dlatego, że był w 100% pewny, co potrafi. Inaczej by nie wydał nań eurocenta.
lysy jakby mial kasy poddostatkiem to mielibysmy kadre swietna.mozna mu zarzucic kilka rzeczy ale w negocjacjach daje rade.dlatego nie wierze ze Cissokho kosztowal tak duzoJednak spokojnie można mieć do łysego wiele żalu za różne sprawy ale w negocjacjach jest naprawde dobry



