Ze zwycięstw i pieniążków związanych ze zwycięstwami, przynajmniej pośrednio. A każdy kto grał w piłkę, wie ile może pomóc doping kibiców. Nie można całkowicie marginalizować aktywnych grup kibicowskich.Wilmore pisze:Wszystko.Matko Ty wszystko przeliczasz na pieniądze![]()
Kolejne pytanie, tym razem tylko dla Ciebie - z czego utrzymuje się klub, z darcia mordy kibiców, czy złotówek, które oni płacą?



