Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Snipp_ » 15 cze 2009, 14:56

STAŃCZYK pisze:Gago jest lepszy od Sissoko
W czym konkretnie? W obieraniu kartofli? Bo w piłce nożnej niestety nie.
STAŃCZYK pisze:Dysponuje lepszą techniką
Mogę się zgodzić.
STAŃCZYK pisze:szybkością, zmysłem gry do przodu, wyczuciem.
Można polemizować. Sissoko wcale nie jest wolny.
STAŃCZYK pisze:Jednak dlaczego Liverpool puścił Momo do Juventusu?
Bo mają Mascherano i Alonso.
STAŃCZYK pisze:Specyfika Serie A jest właśnie taka, że kładzie się tam nacisk na taktykę, każdy ma swoje zadania i wtedy defensywnemu pomocnikowi jest łatwiej.
Specyfika Serie A jest taka, że DM to najważniejsza pozycja w zespole, z którą Momo świetnie sobie radzi. Inter ma Cambiasso, Roma De Rossiego a Milan Gattuso. Cała czwórka to poziom światowy.
STAŃCZYK pisze:W takiej Hiszpanii to wydaje mi się, że Sissoko byłby ciężko "kręcony" przez dobrych techncznych graczy jacy tam występują.
Nie zgadzam się. Momo nie odpuszcza i potrafi uprzykrzyć życie najlepszym graczom ofensywnym.
STAŃCZYK pisze:Oczywiście to tylko przypuszczenia- żeby realnie ocenić ich wartośc musieliby zagrać np przeciwko sobie w lidze mistrzów
Juventus grał z Realem w niedawno zakończonej edycji LM. Dwa razy wygrał, a Momo z pewnością nie był "kręcony". Gago z kolei nie pokazał swojej rzekomej klasy.

Wróć do „Hiszpania”