W czym konkretnie? W obieraniu kartofli? Bo w piłce nożnej niestety nie.STAŃCZYK pisze:Gago jest lepszy od Sissoko
Mogę się zgodzić.STAŃCZYK pisze:Dysponuje lepszą techniką
Można polemizować. Sissoko wcale nie jest wolny.STAŃCZYK pisze:szybkością, zmysłem gry do przodu, wyczuciem.
Bo mają Mascherano i Alonso.STAŃCZYK pisze:Jednak dlaczego Liverpool puścił Momo do Juventusu?
Specyfika Serie A jest taka, że DM to najważniejsza pozycja w zespole, z którą Momo świetnie sobie radzi. Inter ma Cambiasso, Roma De Rossiego a Milan Gattuso. Cała czwórka to poziom światowy.STAŃCZYK pisze:Specyfika Serie A jest właśnie taka, że kładzie się tam nacisk na taktykę, każdy ma swoje zadania i wtedy defensywnemu pomocnikowi jest łatwiej.
Nie zgadzam się. Momo nie odpuszcza i potrafi uprzykrzyć życie najlepszym graczom ofensywnym.STAŃCZYK pisze:W takiej Hiszpanii to wydaje mi się, że Sissoko byłby ciężko "kręcony" przez dobrych techncznych graczy jacy tam występują.
Juventus grał z Realem w niedawno zakończonej edycji LM. Dwa razy wygrał, a Momo z pewnością nie był "kręcony". Gago z kolei nie pokazał swojej rzekomej klasy.STAŃCZYK pisze:Oczywiście to tylko przypuszczenia- żeby realnie ocenić ich wartośc musieliby zagrać np przeciwko sobie w lidze mistrzów


