Puchar Konfederacji 2009 - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 18 cze 2009, 22:40

majer13 pisze:Ja bym się nie łudził że Stany będą w ogóle coś ugrać z "Faraonami" :
1. Już o nic nie będą grać ...
2. Egipt w obydwóch meczach zagrał co najmniej dobrze ;)
3. Egipt ma Essama El-Hadary'ego.

Niewątpliwie doświadczony, egipski bramkarz był dzisiaj bohaterem meczu. Bronił fantastycznie i z wielkim wyczuciem. Egipcjanie pokazali waleczną i poukładaną piłkę udowadniając, że nieprzypadkowo to właśnie oni wygrywali dwie ostatnie edycje Pucharu Narodów Afryki. Życzę im pokonania Amerykanów na co z pewnością ich w obecnej dyspozycji stać. Wyglądają na dobrze przygotowanych do turnieju. Mam tylko nadzieję, że uraz Zidana nie przeszkodzi mu w dalszej grze. W przypadku równej ilości punktów o miejscu w tabeli decydują bramki czy mecz bezpośredni?

Jutro 60. urodziny selekcjonera egipskiej kadry. To chłopinie gracze sprawili prezent!

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2009, 22:51

Wilmore pisze:Tam zbierają efekty inwestowania w ligę i coraz lepszą bazę szkoleniową (w Dubaju bodajże, na pewno w którymś z państewek półwyspu arabskiego, jest najlepsza piłkarska szkoła dla juniorów na świecie), to żadne zaskoczenie, że czołowa drużyna Afryki przerasta Polskę piłkarsko o głowę, skoro piłkarsko nie najgorzej prezentuje się nawet średniak - RPA...
Zauważyłem, że jeżeli jakikolwiek kraj odniesie sukces, to Ty od razu zaczynasz chcwalić jego bazę szkoleniową i inwestowanie w ligę :lol: Akurat z Egiptem trafiłeś niestety kulą w płot. BTW, jeżeli masz jakieś ciekawe informacje na temat szkolenia mlodych piłkarzy w Egipcie, to podziel się ze wszystkimi. Interesuje mnie też szkolenie juniorów w Sudanie, Birmie i Kiribati. Ty się znasz na tym, więc nie będzie to dla Ciebie problemem :lol:

Egipt był od zawsze mocny piłkarsko, od czasu do czasu wygrał PNA, a klub z tego kraju czasami wygrał afrykańską Ligę Mistrzów. Nie przekładało się to nigdy na udział w MŚ. Egipt najczęściej zawalał eliminacje, co jest dość niezrozumiałe. Teraz wygląda na to, że niewiele się zmieniło. Reprezentacja słabo gra w eliminacjach, a co gorsza - pomimo świetnego szkolenia młodzieży i inwestowania w ligę - wszystkie egipskie kluby odpadły już z afrykańskiej LM. Wcale się nie ździwię, jeżeli Egipt wyjdzie z grupy i odniesie sukces na PK, a następnie w eliminacjach straci punkty w kolejnym meczu.

Niespodziewałem się tak dobrego występu Egiptu w tym turnieju. Mam nadzieję, że się pozbierają i awansują do MŚ, tymbardziej, że mają bardzo łatwą grupę.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 18 cze 2009, 22:57

Zauważyłem, że jeżeli jakikolwiek kraj odniesie sukces, to Ty od razu zaczynasz chcwalić jego bazę szkoleniową i inwestowanie w ligę
Pewnie, dwukrotne zdobycie PNA i zaplecze piłkarskie jest efektem tego, że tam się daleko biega do sklepu. Ekspert Corinthians wie najlepiej, że wygrane w pucharach kontynentalnych biorą się z sufitu, a nie dzięki inwestowaniu w młodzież. :wink:
Akurat z Egiptem trafiłeś niestety kulą w płot.
Pewnie, tam wcale w kraju nie ma dobrych drużyn w skali kontynentu, a słabiutka liga wcale w większości nie tworzy kadry najmocniejszej drużyny Afryki - w przeciwieństwie do Nigerii czy Kamerunu.
Dam Ci radę - wakacje w Egipcie są naprawdę tanie, pojedź w pierwsze lepsze miejsce, wybór jest niewielki, bo dwa kurorty. Dam sobie rękę uciąć, że w drodze z hotelu na pierwszy lepszy targ znajdziesz dzieciaki kopiące piłkę i małe boisko. A wszędzie w barach ludzie będą przy fajkach oglądać mecze. Piłkarskie. :wink:
I wtedy sobie porozmawiamy o tym, że w Egipcie wcale się nie szkoli dobrze piłkarzy.
Irak też jest świetnym przykładem - reprezentacje młodzieżowe szkolone w cieplarnianych warunkach w ośrodkach rządowych, przygotowywane na turniej niczym kadra Górskiego w latach 70, skoszarowane na długo przed, znające się od lat.
Kolejny wyznawca teorii, że to w Polsce się dobrze szkoli piłkarzy, a reszta krajów sto lat za murzynami?

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 cze 2009, 23:07

Wilmore pisze:Tam zbierają efekty inwestowania w ligę i coraz lepszą bazę szkoleniową (w Dubaju bodajże, na pewno w którymś z państewek półwyspu arabskiego, jest najlepsza piłkarska szkoła dla juniorów na świecie),
Co ma jedno z drugim? Gdzie Dubaj, a gdzie Egipt? A to centrum treningowe to ciągle na Eurosporcie reklamują. Ktoś znany z tej akademii piłkarskiej już wyszedł czy jeszcze za krotko działa?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 18 cze 2009, 23:11

Ktoś znany z tej akademii piłkarskiej już wyszedł czy jeszcze za krotko działa?
Za krótko, kilka lat dopiero, a przyjmują od 5 albo 7 roku życia...
Ale oni sprzedają piłkarzy chyba przed 20 rokiem życia na zachód, tzn. planują. Stąd poczekamy na efekty kilka lat.
O niej do mnie docierały tylko strzępki informacji, ale z tego, co wiem, to tworząc program szkoleniowy opierali się na naprawdę świetnych wzorcach, to tego od podstaw zbudowano całą infrastrukturę i zaplecze medyczne na naprawdę wysokim poziomie. Ciekaw jestem wszelkich informacji na ten temat, bo to unikalny w skali świata projekt, tym bardziej zaskakujący, że powstał w Dubaju, a nie np. w Indiach, Chinach, czy USA, gdzie teoretycznie jest lepszy rynek do tego.
Co ma jedno z drugim? Gdzie Dubaj, a gdzie Egipt?
Podałem to dla przykładu, że kraje arabskie to nie tylko miliony szejków wydawane na Juninho czy Bąka, ale też próby inwestycji w futbol - dzięki zainteresowaniu ligą w Egipcie nawet nie trzeba było takich pieniędzy, jakie wydają szejkowie, żeby zrobić podstawy do niezłej reprezentacji. :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 cze 2009, 23:20

Ale napisałeś coś o tym szkoleniu czy przeoczyłem. Chętnie bym poczytał jakiś raport z Egiptu.

Nie ogladałem pierwszej połowy, ale w drugiej czekałem, az Egiptowi wyjdzie jakaś kontra, mieli tak dobre kontry a marnowali je w najłatwiejszy sposób. Chiellini mijał się dzisiaj chyba z każda piłką, ogolnie dość łatwo mozna było przejsc przez defensywe Włochów. Brawo dla Egiptu mam nadzieje, ze wygraja z USA i to oni awansuja.

Brazylia za Dungi chyba zaczyna grac coraz lepiej. Nie wyglada to tak jak chocby podczas Copa America, zreszta przez nich zakonczonej sukcesem. Moze znalazł sposób na wygrywanie w ładnym dla oka stylu. nie mowie tu nawet o wygranej dzisiaj, ale ostatnie spotkania elminacyjne wygladaly zachecajaco. Niedługo moze byc bogactwo w środku pola jesli chodzi o defensywnych pomocnikow, jest Melo, Silva ja licze, ze w kadrze znajdzie sie miejsce dla Motty, a jeszcze ulubieniec Dungi i mistrz Bundesligi - Josue. Dobry kierunek obrał były kapitan Brazylii.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 cze 2009, 23:30

Wilmore pisze:Pewnie, tam wcale w kraju nie ma dobrych drużyn w skali kontynentu, a słabiutka liga wcale w większości nie tworzy kadry najmocniejszej drużyny Afryki - w przeciwieństwie do Nigerii czy Kamerunu.
To się bierze z tradycji piłkarskich, a nie z jakiegoś specyficznego systemu szkolenia. Takie kraje jak Egipt, Arabia Saudyjska, Tunezja czy Iran nie mają w zwyczaju sprzedawać swoich piłkarzy do Europy. Wyjątki zdarzają się, ale rzadko. Poza tym zawodnikom z tych krajów trudno jest przystosować się do życia w Europie. Shehata ma niemal wszystkich swoich piłkarzy pod nosem przez cały sezon, może z nimi częściej trenować. To jest największa zaleta tego, że kadrowicze grają w rodzimej lidze. Egipt jest jednym z najbardziej rozwinietych krajów Afryki, więc to oczywiste, że są piłkarsko lepsi od większości państw Czarnego Lądu i może wkładać więcej pieniędzy we własną ligę, co przekłada się na sukcesy. Ale nie są one efektem jakiegoś wspaniałego systemu szkolenia. Egipt już w latach 50. był afrykańską czołówką i tak zostało do dziś.

A teraz ciekawostka naukowa - przy tak świetnym szkoleniu piłkarzy, w kadze Egiptu, nie wiedzieć czemu, grają sami doświadczeni piłkarze, a młodych i zdolnych jak na lekarstwo. Najmłodsi piłkarze powołani na PK mają 21 lat i jest ich dwóch. Żaden chyba nie dostał szansy wystepu. Kadra Egiptu jest oparta na doświadczonych zawodnikach, którzy grają ze sobą już od wielu lat. Wspólnie wygrali PNA w 2006 i 2008 roku, a teraz walczą w RPA. Kadra Egiptu zmienia się niewiele, nie widać młodych talentów na horyzoncie. Gdzie są efekty tego fantastycznego szkolenia? Możemy jeszcze sprawdzić jak sobie radzili piłkarze Egiptu na ostatnich MŚ do lat 20. Hmmm... No, nie zakwalifikowali się do Kanady. W 2005 roku natomiast dostali srogie lańsko, podczas gdy taka młodzieżówka Nigerii zdobyła srebro w Holandii, i srebro na IO w Pekinie, a również w składzie było wielu piłkarzy w ligi nigeryskiej. Kolejne MMŚ zostaną rozegrane we wrześniu właśnie w Egipcie. Nie sądze, aby Egipcjanie zaszli dalej niż 1/8 finału.
Wilmore pisze:Dam sobie rękę uciąć, że w drodze z hotelu na pierwszy lepszy targ znajdziesz dzieciaki kopiące piłkę i małe boisko.
Bo w innych krajach jest to zjawisko po prostu niespotykane!
Wilmore pisze:Kolejny wyznawca teorii, że to w Polsce się dobrze szkoli piłkarzy, a reszta krajów sto lat za murzynami?
Dokładnie. Co więcej, uważam że Leo Beenhakker powienien być selekcjonerem reprezentacji Polski aż do śmierci. Chyba, że Zgromadzenie Narodowe podejmie decyzję o jego niezdolności do sprawowania tej funkcji.

Awatar użytkownika
BERGKAMP
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 27 mar 2007, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 20 cze 2009, 16:36

Post dotyczący również tej imprezy, ale dla odmiany nie będe tu teraz pisał o poczynaniach piłkarzy. Postanowiłem napisać kilka zdań na temat klimatu jaki panuje na tych meczach.

Oglądałem kilka minut meczu Nowej Zelandii z Hiszpanią, na więcej nie miałem już ochoty. Nie spowodowane to było tym, że dominacja Hiszpanów była tak duża, że bardzo szybko wiadomo było że nie będzie to mecz, który mógłby przejść do historii.

"Atmosfera" jaka dociera z trybun jest naprawde żenująca...

Nie da się słuchać tych trąbek. Przepraszam oczywiście chodzi mi o te niezwykłe instrumenty o nazwie vuvuzela :badziewie:

Na całe szczęście jest nie wszyscy są zachwyceni tym co słychać na trybunach, o czym można przeczytać np. tutaj: http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/con ... tory.shtml

:arrow: a oto filmik z fanatycznymi kibicami :haha:

Największy hit można usłyszeć w 1:11, ten to dopiero ma talent :shock:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 cze 2009, 16:49

Wiele osób narzeka na trąbki, a ja ani razu podczas meczów [a widziałem większość] nie zwróciłem na nie uwagi.
Czy to rzeczywiście tak przeszkadza, że meczu nie można oglądać ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2009, 16:57

powiedziec, ze sa wkurzajace to tak jakby nic nie powiedziec.

Awatar użytkownika
BERGKAMP
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 27 mar 2007, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 20 cze 2009, 17:00

Jak grają gospodarze to istny szał jest. Zgłupieć można. Jak oglądałeś towarzyski mecz Polski z RPA nie wierzę że nie zwróciłeś na to uwagi.
Na pewno nie jest to przyjemne dla uszu.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 cze 2009, 17:10

Przypominam sobie co najmniej kilka meczów polskiej reprezentacji u siebie, kiedy to nasza wspaniała, słynna na cały świat, kultura kibicowska popisywała się pojemnością płuc przez bite 90 minut stale dmuchając w te trąbki.
Całe szczęście to zakazano, ale od czasu do czasu też widuję kibiców próbujących je przemycić.
Nie wiem, co ludzie w tym widzą, to chyba najgłupszy i najgorszy dla telewidzów ze sposobów prowadzenia dopingu. :roll:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 cze 2009, 17:21

Trąbki są denerwujące, to fakt. Ale mnie na meczach najbardziej jednak denerwują gwizdki. Bardzo często mam wrażenie, że sędzia przerywa akcję, a to po prtostu ktoś na trybunach się "bawi". Piłkarze są jakoś już na to uodpornieni lub nawet to do nich nie dociera w tym tumulcie. Ale dla telewidza takiego jak ja jest to strasznie denerwujące. No bo co to w ogóle za forma dopingu?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 20 cze 2009, 17:27

Wilmore pisze:Przypominam sobie co najmniej kilka meczów polskiej reprezentacji u siebie, kiedy to nasza wspaniała, słynna na cały świat, kultura kibicowska popisywała się pojemnością płuc przez bite 90 minut stale dmuchając w te trąbki.
Głównie w Chorzowie. Byłem na kilku meczach reprezentacji na Śląskim i muszę przyznać, że łeb pękał od tych trąbek. Sprawa była dość szeroko poruszana i w końcu chyba po apelu piłkarzy trąbki zostały zbanowane. Stadion to nie Wielka Krokiew, gdzie takie gadżety się przydają.

Ciekawe, że Sepp będzie chciał wprowadzić jakieś przepisy co do tych trąbek :think:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11188
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 20 cze 2009, 17:29

Przypominam sobie co najmniej kilka meczów polskiej reprezentacji u siebie, kiedy to nasza wspaniała, słynna na cały świat, kultura kibicowska popisywała się pojemnością płuc przez bite 90 minut stale dmuchając w te trąbki.
Tak, tak to te żule z Polski :lol:

Problem z trąbkami na meczach reprezentacji( odrazu trzeba zaznaczyć że na meczach ligowych na wielu stadionach za trąbnięcie trwała akcja liść i dlatego też nie było tego szajsu w lidze) zaczął sie od małyszowców.Nie oszukujmy sie na Reprezentacje szczególnie w Chorzowie chodzą ludzie którzy chcą zobaczyć impreze sportową i w zimie jak idioci trąbili 3 godziny na Adama to myśleli że nie zaszkodzi jak potrąbią na meczu piłkarskim.Na całe szczęście akcje "żuli" w internecie i na stadionach poskutkowały tym że ludzie przestali brać trąbki a zaczeli normalnie kibicować swojej reprezentacji

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”