Re: Puchar Konfederacji 2009

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post autor: Jarzinho » 20 cze 2009, 22:49

fieldy pisze:Słaby mecz, btw. Cesc poza wywalczeniem karnego bardzo słabo.
Nudny. Niewiele ciekawego sie działo, szczegolnie pierwsza połowa była ciezka do ogladania. RPA dosc pozytywnie wypadlo, patrzac na poprzednie spotkania zarowno gospodarzy jak i Hiszpanów. Kilka razy ciekawie zaatakowali, wywalczyli kilka groznych wolnych. U Hiszpanów zabrakło szybkiej wymiany podań i rozciagniecia gry, Riera był czesto omijany, były momenty, ze gra toczyla sie wylacznie w środkowej strefie. Brakowało Alonso bez dwoch zdan. W drugiej polowie coś ruszyło i były tego efekty. Przed karnym Villa miał kapitalna sytuacje, dobitke mial takze Puyol, swietnie bronił bramkarz RPA, karny, pozniej bramka. Najlepszy moment w spotkaniu.
Sfinks mocno rotował skladem w fazie grupowej, teraz spodziewam się raczej podstawowego skladu, chociaz jesli wyjdzie Egipt z 2 miejsca w drugiej grupie, to moze pownonie beda jakies niespodzianki w skladzie.
NZ cieszyla sie ogromnie po wywalczeniu remisu, niezły widok. Widac dla nich to byl ogromny sukces.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”