Tak, w tym poście napisałeś kibolskiego, niestety, ty słowo "kibol" stosujesz zamiennie ze słowem "kibic", tak więc wychodzi na to, że kibol i kibic to to samo.
Ty piszesz X mając na myśli Y, więc mam rację, bo mam rację, a ja wiem lepiej, co Ty masz na myśli artykułując swoje słowa.
Jak będziesz kolejny raz pisać o kibicach, to mogę uznać, że masz na myśli księży, czy to już Twoim zdaniem będzie zbyt dalece posunięta interpretacja?
Straszne, nawet nie wiem, jak to skomentować.
Grupa użytkowników starała nam się wmówić na forum, że to były normalne działania kibiców, stąd takie, a nie inne słowo, w temacie o Górniku Zabrze, w którym każde kolejne nazwanie bydła po imieniu spotykało się z oporem części użytkowników.
Masakra.



