Powiem szczerze coś mi się to niespecjalnie podoba. Pan Jędruch się ostatnio zaczyna bawić w polityke i szuka chyba poparcia dla swojej osoby (on startował w ostatnich wyborach z listy samoobrony
Może inaczej nie mam nic przeciwko temu, aby zrobił COŚ dobrego dla klubu, popracował ku jego chwale przez KILKA lat, zainwestował TROCHĘ pieniędzy, znalazł jakiś wypłacalnych i wiarygodnych sponsorów itd itp. Wtedy sam na niego z czystym sumieniem zagłosuje.
Ale jak tylko przychodzi żeby naobiecywać, omamić ugrać jak najwięcej dla siebie, a potem się wypiąć to dziękuje bardzo za taką krótkoterminową pomoc



