Wszystko zdaje się iść nie po myśli Mourinho. Chciał Deco, Carvalho i pozostania Zlatana, a wygląda na to, że żaden z tych celów nie zostanie osiągniety. Zamiast tego mamy Lucio, najprawdopodobniej Eto'o i żadnego pomysłu na rozgrywającego. Z taką polityką może i znów sięgniemy po Scudetto, ale o sukcesie w LM raczej nie ma co myśleć. Może lepiej będzie zająć trzecie miejsce w grupie i powalczyć o Ligę Europy, chociaż nie wiem czy po tej reformie coś się nie zmieniło w tej kwestii
Co do transferu Zlatana to wyciągamy rękę Barcelonie. Kameruńczyk nie dość, że chce odejść to żąda podobno od swojego klubu jakiejś rekompensaty, dodatkowo wyjedzie sobie na PNA i zamiast jednego z najlepszych napastników na świecie będziemy mieli rozhisteryzowaną gwiazdkę grającą sobie w Afryce. Żyć nie umierać.
Mam nadzieję, że ulokujemy chociaż te 40 baniek w jakiegoś sensownego rozgrywającego, ale wydaje mi się, że Inter stać kupić kogokolwiek na tą pozycję bez sprzedawania swojej największej gwiazdy.
Druga strona medalu jest taka, że w ostatnim sezonie (a nawet w ostatnich dwóch) byliśmy uzależnieni od formy Szweda. Historia pokazała, że kluby będące w podobnej sytuacji po sprzedaży swojej największej gwiazdy zaczynały grać inaczej co przynosiło wymierne korzyści.



