Jako jeden z najlepszych stoperów jest wart wielu pieniędzy. Był najlepszym obrońcą Realu w zeszłym sezonie i jest najlepszym także w meczach przedsezonowych teraz.
Co ma do jego psychiki jego debiut przed kilkoma laty? Chłopak przeszedł z Porto do Realu, został wystawiony w pierwszym składzie w meczu o stawkę z wymagającym rywalem i nie rozumiał się jeszcze dobrze z partnerami. Nie on pierwszy nie dał rady w takich okolicznościach. O jego psychice niech świadczy fakt, że do meczu z Getafe przez ponad rok nie dostał czerwonej kartki. Ten sam Pepe, którego wielu z czerwoną kartką miało już powiązanego na zasadzie skojarzeń bo zobaczyli dwa jego czerwa w TVP. Nie należy też do zawodników często faulujących albo mających problemy z koncentracją.



