FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 955

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 0:57

Mentor pisze:Sevilla straciła w ubiegłym sezonie tylko o 4 bramki więcej niż Barcelona. Squillaci mistrz?
Sevilla to ciekawy przypadek. Ale raczej nie w sensie doszukiwania się wielkich obrońców jako indywidualności. To zasługa dobrej organizacji, zawsze dwójki DM na boisku + bardzo dużo dającego do defensywy Adriano + świetnego sezonu Palopa.

Reszty ciągnąć ani nie ma sensu ani mi się nie chce, bo to już do niczego nie prowadzi. Weszliśmy na temat pisania o Pique, do którego gry nie mam nic :P

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 0:58

RealFan pisze:Przyjmując miarę Killerbeana z meczu z Sevillą - ja widziałem :P
To nie jest żadna moja miara . Mówisz że jego problemy nie były częste , czy też systematyczne. Daj spokój jak kolo całe życie sobie spokojnie żyje a potem nagle wpada do centrum handlowego i zabija 10 osób w tym siebie . To nie możesz powiedzieć , że nie miał problemów . Nie mów tylko , że to nie ta skala i ranga problemu - oczywiste , wiem o tym . Co nie zmienia faktu , określona częstotliwość problemów nie jest wymogiem niezbednym , by stwierdzić je same .
Możesz się z tym nie zgadzać ja uważam , że facet powinien nad soba popracowac .

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 1:03

To inna sytuacja również z innego powodu. Pepe jako piłkarz ciągle jest narażony na sytuacje stresowe. Mimo to taka a nie inna reakcja zdarzyła się raz. Dużo też mówi późniejsze zachowanie piłkarza.

Kolejna rzecz - jako osoba mająca problemy psychiczne nie mógłby zawodowo uprawiać sportu i badania psychologiczne przechodził na pewno nie raz.

EOT

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lip 2009, 1:09

Pepe jako piłkarz ciągle narażony jest na sytuacje stresowe. Podobnie jak multum innych piłkarzy. Porównaj reakcje (czy też ich brak) innych piłkarzy do reakcji Pepe i otrzymasz wynik, który w żadnym razie nie pozwala powiedzieć 'oj tam raz mu się zdarzyło przesadzić i już wielkie halo' a takie wrażenie sprawiają niektórzy fani Realu.



Nie ma ani usprawiedliwienia ani nawet porównania. Teraz najgorsze boiskowe zachowania można co najwyżej porównać do zachowania Pepe, ale nie wydaje mi się, aby ktoś miał strącić Portugalczyka z piedestału. Wybudował pomnik trwalszy niż ze spiżu. Z debilizmu dokładnie chociaż na usta cisną się gorsze słowa.

Swoją drogą ciekaw jestem czy Pepe wiedział co robi czy też nie. Sam nie wiem, która opcja gorsza...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 1:17

Kiedyś wkleiłem tutaj link do tego jak za czasów Maradony zachowują się piłkarze Barcelony i Bilbao po (?) meczu CdR. Też było wesoło. Wszystkich można nazwać debilami, ale czy będzie to miało dużo wspólnego z rzeczywistością? Czy można nazwać debilem na całe życie albo stwierdzić problemy psychiczne Ronaldinho tylko dlatego, że z pełną premedytacją w wyniku frustracji kopnął zawodnika Getafe w krocze? Albo plującego Eto'o? Trochę inna sytuacja, ale jednak.

Pepe zachował się skandalicznie. Nie oznacza to jednak, że jest idiotą, debilem, czy psychiczny.

Co do porównania - nawet jakbym chciał porównać byłoby trudno. Trudno jest mi przypomnieć sobie sytuację podobną do tej i w podobnych okolicznościach nerwowości - walka o mistrzostwa, absolutna konieczność zwycięstwa, sprokurowanie karnego w ostatnich minutach, który może pogrzebać wszystko tuż po tym, jak zespół powstał w meczu z kolan.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 1:25

Ja z Hiszpanii pamiętam tylko ( z takich Hardcore ) nokaut Javiego Navarro na Juanie Arango

tu jest kompilacja obu


aha teraz zobaczyłem , że ten debil strzelił Albinowi w ryj .

Navarro wtedy dostał 16 czy 20 meczów out . Ale syt. była diametralnie inna , Arango go mijał a Navarro wystawił łokieć . Z tym że jak zobaczył co się stało to pierwszy go ratował . A warto przypomnieć , że Arango wtedy miał roztrzaskaną żuchwe i połknął język , którym się dusił . Pomimo tego zachowanie Pepe i tak uważam , za bardziej debilne .

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 30 lip 2009, 1:28

RealFan pisze:Kiedyś wkleiłem tutaj link do tego jak za czasów Maradony zachowują się piłkarze Barcelony i Bilbao po (?) meczu CdR. Też było wesoło. Wszystkich można nazwać debilami, ale czy będzie to miało dużo wspólnego z rzeczywistością?

Pepe zachował się skandalicznie. Nie oznacza to jednak, że jest idiotą, debilem, czy psychiczny.

Co do porównania - nawet jakbym chciał porównać byłoby trudno. Trudno jest mi przypomnieć sobie sytuację podobną do tej i w podobnych okolicznościach nerwowości - walka o mistrzostwa, absolutna konieczność zwycięstwa, sprokurowanie karnego w ostatnich minutach, który może pogrzebać wszystko tuż po tym, jak zespół powstał w meczu z kolan.
Nie rozumiem tu paru rzeczy. Po pierwsze dobrze pamiętam jak oburzony Casillas zjechał Pepe po meczu jak psa. Druga po Raulu ikona drużyny. Dla niego nie było wytłumaczenia na zachowanie Portugalczyka, a był 5 metrów od zdarzenia i sam wyganiał Pepe z boiska. Dla Ciebie jednak to wciąż mało i jak kończą Ci się argumenty aby bronić jego szeroko rozumianego zdrowia psychicznego, zaczynasz odnosić się do innych piłkarskich zdarzeń. Mecz Athletic Bilbao z Barceloną był od początku toczony we wrogiej atmosferze, zresztą nie od dziś wiadomo że te dwa kluby - ikony Baskonii i Katalonii zwyczajnie się nie cierpią i ten mecz był unaocznieniem wzajemnych niechęci. Zresztą Maradona był w tym spotkaniu wielokrotnie faulowany, a że należał do osób spontanicznych, w pewnym momencie nie wytrzymał i po prostu zaczął oddawać rywalom.

Co do wejścia Navarro - ciekawe jakie zarzuty (umyślne czy nieumyślne spowodowanie śmierci) zostałyby mu postawione, gdyby Arango nie wyszedł z tego cało? Jak dla mnie Navarro nie powinien już nigdy wybiec na boisko i dostać dotkliwą karę finansową. Nie ma wątpliwości że zrobił to celowo, a jak zobaczyłem konwulsje Arango aż mi się krew zagotowała.
Ostatnio zmieniony 30 lip 2009, 1:41 przez Salas11, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lip 2009, 1:38

Tak Salas - więc można sobie znaleść wytłumaczenie :lol:

Celowo podałem inne sytuacje i mogę podać ich więcej. Ja chcę wiedzieć, czy między innymi Maradona, Dinho i Eto'o to debile, czy może tylko Pepe zasługuje na to miano.

Problem polega na tym, że ja nie bronie Pepe i nigdzie nie stwierdziłem, że nie zachował się skandalicznie. Wręcz przeciwnie. Tylko co to ma wspólnego ze zdrowiem psychicznym? Ano nic, bo to ma dobre. Niech świadczy o tym fakt, iż wciąż gra w piłkę. Gdyby nie przeszedł testów psychologicznych (którym po całym zdarzeniu został poddany na 100%) to dziś nie grałby już w piłkę.

Mimo to zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie wygodnie zwyzywać od debili i psychicznych. Bo tak i [ch**]!

Debilami to można nazwać pewną grupkę kibiców w Saragossie, która wielokrotnie zachowywała się niewłaściwie oraz pokazywała swój rasizm na piłkarzach rywali.

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 30 lip 2009, 1:42

ten mecz był swoistym rewanzem za mecz , który odbył się rok wcześniej . W nim nie kto inny tylko perd...baskijski rzeźnik
Andoni Goikoetxea złamał Maradonie nogę . Wiec jak w tym meczu znowu gracze Athletic zaczęli kosić Diego to reszta sie wkurw... Tyle w temacie . Kompletnie różne sytuacje i tak ze wszystkich przytoczonych tu przykładów to Pepe nałeży sie największa bura .
Nie wiem czy podałeś ten celowo , czy po prostu nie (pamiętasz /wiesz) w jakich okol. toczono te zawody .
Fakt przynależności klubowej nie ma tu kompletnie nic do rzeczy .
z jednej strony stawiasz ludzi , chcących pomóc koledze nad którym pastwi się gnojek a z drugiej stawiasz gnojka , który sie pastwi nad Bogu ducha winnym Casquero. Równowagi nie widzę.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 lip 2009, 9:21

RealFan pisze:Kiedyś wkleiłem tutaj link do tego jak za czasów Maradony zachowują się piłkarze Barcelony i Bilbao po (?) meczu CdR. Też było wesoło. Wszystkich można nazwać debilami, ale czy będzie to miało dużo wspólnego z rzeczywistością?
Jak dla mnie to była zupełnie inna sytuacja. Regularna bójka pomiędzy piłkarzami obydwu drużyn.

Pepe natomiast odepchnął kolesia, który nic mu nie zrobił (w porównaniu do tego co robił Goikoetxea z Maradoną) a następnie dwa razy kopnął go w plecy kiedy ten nie świadomy niczego leżał na murawie. Zresztą video oddaje tę sytuację lepiej niż słowa.
RealFan pisze:Nie oznacza to jednak, że jest idiotą, debilem, czy psychiczny.
Mam nadzieję. Gdyby był to mógłby dalej stwarzać zagrożenie.

Voyters
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 30 lip 2009, 10:59
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Voyters » 30 lip 2009, 11:04

Jestem kibice Barcelony i moim zdanie trensferem Ibrahimovicia przebili wszystkie transfery Realu razem wzięte.Mam nadzieje ze ponownie Barca założy potrojną korone.

Dramatic
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2008, 12:41
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dramatic » 30 lip 2009, 11:35

Takie Twoje zdanie , tylko , że wyjdzie w praniu czy masz racje.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 lip 2009, 11:37

Niezle zamieszanie z Hlebem wyniklo. Najpierw Laporta mowi, ze Hleb pojdzie do Interu, ale jest czescia innej operacji niz Ibra- Eto`o, pozniej oficjalna pisze, ze Eto`o i Hleb pojda do Interu, a Zlatan do nas, a Bialorusin ostatecznie wyladowal w Stuttgardzie. Niemiecki klub bedzie mu placil cala pensje, ale ciekawy jestem jak wyglada teraz sprawa z wloskim klubem.

Pep chcial miec szersza kadre, ale jesli tak dalej pojdzie, to bedzie mial wezsza.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 30 lip 2009, 11:45

Barca dopłaca do Zlatana 5 mln w zwiazku z tym ze nie doszedł do nich Hleb. Ile wynosi gotówka jaka katalonczycy sypnęli za Zlatana? 47 mln?

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4461
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 619
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 30 lip 2009, 11:53

Skąd się wzięła ksywka Caceresa, "Pelado"? To znaczy "goły", tak?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”