Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 01 sie 2009, 9:37

Widzę, że zwycięstwo nad Realem dało kibicom Juve nie małą dozę radości, ale nie spodziewałem się, aż takich zachwytów. Wystarczy spojrzeć jakich nazwisk w Realu brakowało, choć w tej fazie przygotowań to i z tymi nazwiskami można i przegrywać, od tego jest sezon przygotowawczy. To nie był półfinał żadnego prestiżowego pucharu, by popadać w samozachwyt :P
Real słabo wchodzi w sezon przygotowawczy, jak dotąd Pellegrini nie potrafi poradzić sobie z sfg co musi poprawić, mam nadzieję, że z Albiolem i Ramosem będzie to lepiej wyglądało. Większość graczy jeszcze nie jest nawet w normalnej dyspozycji, brakuje im bardzo dużo do pełni formy.
Florentino Perez na pewno nie jest zadowolony, miejmy nadzieję, że widzi to, iż Xabi może okazać się "zbawieniem" środka pola i to jego brakuje nam do szczęścia obecnie. Jednak IMO trzeba czekać na wyprzedaż, bo ponoć tylu chętnych i ofert jest za Negre i Huntera, a jakoś dalej siedzą w Madrycie.
Zobaczymy jak poukłada drużynę Pellegrini z Kaka. Choć i tak nie ma co podniecać się czy też martwić meczami pre sezonowymi jednak IMO liczę na to iż z Milanem zagramy już w optymalnym zestawieniu i choć trochę radości dadzą nam kopacze. Sparingi można przegrać wszystkie, byle w lidze chłopaki już grali.

Co do Grygery miłe to nie było, na szczęście nic się nie stało Ronaldo. Piłkarze Juve chyba za bardzo podeszli na poważnie do sparingu :P :P
Ostatnio zmieniony 01 sie 2009, 9:40 przez Toudinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”