Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3227
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 188

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Maciek (interista) » 02 sie 2009, 19:03

Teraz polecasz VdV, a tak napisales w temacie Interu :P
RealFan pisze:Z Van der Vaartem jest jeden problem. On nie umie grać w defensywnym zespole. To piłkarz, który sam niewiele zrobi, musi mieć z kim grać z przodu i raczej nie umie prowadzić gry daleko od bramki. Natomiast Inter systemem Salasa grać nie będzie, więc jak chcecie go, to tym lepiej, ale możecie się na nim przejechać, coś jak Zabłocki na mydle :P
Czego oczekuje. Jezli chodzi o naszych napastnikow to wyglada na to, ze Milito sobie poradzi, sprawia wrazenie samowystarczalnego. Dla Eto'o faktycznie przydalby sie ktos stymulujacy. Przede wszystkim jednak w Sneijderze upatrywalbym ofensywnego lidera pomocy (kogos takiego jak Lampard w Chelsea).

To jeszcze wroce do EURO pamietam, ze VdV sprawial wrazenie bezradnego jezeli nie zostal dobrze obsluzony przez kolegow, zupelnie przeciwnie do Wesleya. Ponadto wazne sa tez kwestie ambicji boiskowej i w tym elemecie rownie Sneijder mi imponowal. Generalnie to od tamtej pory wielkim moim pragnieniem stalo sie zobaczyc Holendra w koszulce Interu bo naprawde niewielu pilkarzy zrobilo na mnie takie wrazenie jak on wowczas.

Wróć do „Hiszpania”